Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69019 miejsce

MKS Kutno nie ma już szans na awans do II ligi

W ramach rozgrywek III ligi łódzko-mazowieckiej, MKS Kutno zremisował u siebie na stadionie z UKS SMS Łódź - 0:0. Spotkanie było wyrównane i jak zwykle trener kutnowskiej drużyny mówi jedno - pozostaje niedosyt. Kibice są zawiedzeni bardzo słabą grą "Miejskich".

MKS Kutno remisuje z UKS SMS Łódź 0:0. / Fot. Piotr PanfilKutnowscy kibice z meczu na mecz są coraz bardziej zniesmaczeni sposobem gry podopiecznych Pawła Ślęzaka. Co ważne, na środowych zawodach na stadionie im. Henryka Reymana zjawiło się zaledwie 300 kibiców. Jest to dwa, a nawet trzy razy mniej niż na wcześniejszych spotkaniach, kiedy to drużyna osiągała korzystne wyniki.

Po trzech porażkach pod rząd, w końcu przyszedł czas na kolejną kolejkę i to już 28. MKS Kutno od początku meczu nie grał doskonale. Można było zauważyć, jak obie drużyny "kopią" się o piłkę. W 16. minucie blisko zdobycia pierwszej, kontaktowej bramki był Rafał Sadowski z SMS-a Łódź. Znalazł się on sam na sam z bramkarzem "Miejskich", Michałem Sokołowiczem, lecz na szczęście Sadowski przegrał z golkiperem gospodarzy. W dalszej części spotkania nic się prawie nie działo, czyli walka i jeszcze raz walka. W 41. minucie było bardzo gorąco. Piotr Gląba uderzył z bliska główką, ale nad poprzeczką. Kutnianie natychmiast chcieli się odwdzięczyć. W 44. minucie Sylwester Płacheta uderzył piłkę, lecz prosto w ręce Krzysztofa Barana. Minutę później Mariusz Jakubowski futbolówkę wcelował centralnie w poprzeczkę.

MKS Kutno remisuje z UKS SMS Łódź 0:0. / Fot. Piotr PanfilDruga połowa spotkania rozpoczęła się dobrze dla MKS-u Kutno. To zawodnicy tej drużyny kontrolowali spotkanie. Brakowało jednak porządnego strzału na bramkę gości. SMS Łódź cofnął się na swoją połowę. Uratować trzy punkty próbował Adam Grzybowski, Rafał Kubiak i Michał Rosiak. Niestety uderzenia ich były albo niecelne albo wprost w ręce golkipera podopiecznych Mirosława Dawidowskiego. Mecz zakończył się remisem 0:0.

Na zakończenie przypomnijmy słowa trenera Pawła Ślęzaka, który to kilka kolejek wcześniej zapowiadał, że drużyna rozpoczyna marsz w górę ligowej tabeli. Niestety, ale kutnowska drużyna właśnie rozpoczęła marsz, lecz w dół tabeli. Przez remis drużyna spadła o dwa miejsca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.