Pozycja materiału w rankingach:
Każdy z nas w sezonie jesienno-zimowym narażony jest na infekcje. Czasem dorwie nas zwykłe przeziębienie, a niekiedy groźniejsze stany zapalne, głównie górnych dróg oddechowych. Jak zabezpieczyć przed nimi nasz organizm?
Skład pokarmu jest przystosowany do potrzeb dziecka, zawiera białko i witaminy, a także jest bogate w ciała odpornościowe. Zobacz także:
Artykuły
(68)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.17)
Wiek: 31 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kiedyś studentka Germanistyki z Dziennikarstwem i Kulturą medialną, jednak po zmianie kierunku... ekonomistka i zupełnie początkujący dziennikarz-amator :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marianna Więz 11.12.2010 21:39
A właśnie mnie ten miód z mlekiem, czosnkiem i łyżeczką masła (masła nie masmiksów) smakuje. Ja w ogóle lubię smak czosnku. Co do miodów, to oprócz naszych rodzimych miodów niedawno odkryłam miód manuka MGO. Muszę przyznać, że smak ciekawy. A właściwości właśnie testuję.
Małgorzata Najda 02.12.2010 17:19
Piotrze, potrafisz pokazać, co niewidoczne. Nigdy bym nie pomyślała, że do miodu są dodawane jakies substancje typu koncentrat do wyrobu "Pepsi".
Małgorzata Najda 02.12.2010 17:14
Pani Beato, dziękuję za wyjaśnienie. Występuje naturalnie, czyli jest obecny w każdym miodzie. Ciekawe jaką spełnia rolę?
Alicja Pływaczyk 01.12.2010 11:30
Przy miodzie zatruciem jadem kiełbasianym byłam zaskoczona, podobnie, jak Małgorzata.
Beacie dziękuję za wyjaśnienie w komentarzu.
Babcię z kubkiem mleka i słoikiem miodu z łyżką w ręce, rozdzielającą dobra natury wszystkich śpiochom - to i ja pamiętam. W pełni lata budziła wszystkich wczasowiczów w Rodzinie, na skraju uroczej ciszą i krajobrazem Puszczy Nadnoteckiej, wszystkich witając o poranku piosenką o kukułce :)
W swój poranny "ceremoniał" wkładała tyle troskliwego ciepła i radosnego nastroju, że pobudka nikogo nie rozdrażniała, tylko wzbudzała radość powitania nowego dnia.
Babciny miód na pewno nie miał w sobie żadnego jadu, bo pochodził z zaufanej pasieki i rozdzielany był dobrocią serca :)
Beata Rymarz 01.12.2010 10:08
Pani Małgorzato, w miodzie występują naturalne bakterie. Clostridium botulinum to pałeczki jadu kiełbasianego i czasem mogą spowodować ciężkie zatrucie u niemowląt i małych dzieci http://pl.wikipedia.org/wiki/Zatrucie_jadem_kie%C5%82basianym
Panie Piotrze pamiętam jak moja babcia zawsze wbiegała do mnie rano z łyżeczką miodu, zanim jeszcze wstałam z łóżka
>Otóż miody sprowadzane z Chin zawierają duże ilości metali ciężkich.
A tego nie wiedziałam :)
Panie Robercie, polecę mojemu mężowi, bo ja na razie niestety nie mogę ;)
Piotr Wierzbicki 30.11.2010 21:14
Panie Kolebuk, dokładnie to jak na rano, zalewamy wieczorem. A jak ma być wieczorem, to zalewamy rano. Cytrynę wciskamy bezpośrednio przed spożyciem.
Piotr Wierzbicki 30.11.2010 21:11
Małgorzato, nie zrozumiałaś a autorka nie rozwinęła swojego wywodu. Otóż miody sprowadzane z Chin zawierają duże ilości metali ciężkich. Objawy podobne do działania jadu kiełbasianego. Dopiero poddane obróbce i zmieszane z miodami bardziej szlachetnymi były sprzedawane w supermarketach. Były, bo nie wiem jak jest w tej chwili?
Ja osobiście radzę założenie małej pasieki, jak ja to zrobiłem. Wtedy ma się nie tylko miód, ale też pyłek kwiatowy, kit pszczeli, wosk pszczeli. A jak od świecy z pszczelego wosku pachnie w domu?! A przy takim zapachu i "kawie" wieczorem, jaki nastrój?! Teraz to dla mnie marzenie.
Jeżeli takich możliwości nie ma, to proponuję kupować miód od zaufanych pszczelarzy, żeby wyeliminować miód podrasowany cukrem lub koncentratem do wyrobu "Pepsi", wychodzi niby miód spadziowy.
Robert Grzeszczyk 30.11.2010 21:04
Aby wzmocnić działanie miodu, aktywować jego dobroczynne właśności, należy wieczorem do letniej przegotowanej wody dodać łyżeczkę miodu i taką miksturę spożywać każdego ranka.
Piotr Wierzbicki 30.11.2010 20:50
Autorka taka młoda a tak dużo wie? Jestem zaskoczony! W sprawie miodu dodam, że jak gardło jest podrażnione i zaczniemy to czuć, natychmiast miód na łyżeczkę i lizać. Tak jak tabletkę do ssania, rozprowadzając zawartość językiem po jamie ustnej.
Natomiast maksymalne wykorzystanie miodu osiąga się: <a href="link
Małgorzata Najda 30.11.2010 20:28
> a dodatkowo grozi zatruciem jadem kiełbasianym.
Nie bardzo rozumiem, skąd w miodzie jad kiełbasiany?
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7309)