Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22840 miejsce

Mleko z miodem i czosnkiem poproszę, czyli jak naturalnie pozbyć się przeziębienia

Każdy z nas w sezonie jesienno-zimowym narażony jest na infekcje. Czasem dorwie nas zwykłe przeziębienie, a niekiedy groźniejsze stany zapalne, głównie górnych dróg oddechowych. Jak zabezpieczyć przed nimi nasz organizm?

Coraz więcej osób jest podatnych na przeziębienia. Głównie jednak dotyczy to małych dzieci i dorosłych mających częsty kontakt z innymi ludźmi. Przyczyną takich infekcji jest oczywiście nasza obniżona odporność. Warto o nią dbać, aby uniknąć, np. spędzenia Świąt Bożego Narodzenia w łóżku.

Niezdrowy tryb może obniżać naszą odporność. Częste przyjmowanie antybiotyków, palenie papierosów i nadużywanie alkoholu, a także nieregularne odżywianie i życie w pośpiechu znacznie osłabiają nasz organizm.

Po pierwsze: dieta

Jednym z głównych elementów zdrowego trybu życia jest prawidłowe odżywianie. Już od najmłodszych lat powinniśmy dbać o prawidłową dietę. Warto zwrócić uwagę, że niemowlęta i małe dzieci karmione piersią mają znacznie silniejszy organizm i rzadziej chorują. Mleko matki ma nie tylko potrzebne składniki odżywcze, ale również przeciwciała które chronią je przed różnymi infekcjami.czosnek - naturalny antybiotyk / Fot. Donovan Govan/http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/22/Garlic.jpgSkład pokarmu jest przystosowany do potrzeb dziecka, zawiera białko i witaminy, a także jest bogate w ciała odpornościowe.

Również organizmowi dorosłego człowieka musimy dostarczyć wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Odpowiednio zbilansowana dieta pozwoli uniknąć wielu schorzeń. Odżywiając się prawidłowo możemy zagwarantować sobie zdrowie i dobrą kondycję. Obok mięsa, ryb, jaj, tłuszczy i produktów mlecznych ważnym składnikiem prawidłowego odżywiania są warzywa i owoce. Zwłaszcza zimą, kiedy są mniej dostępne, powinniśmy pilnować aby nie zabrakło ich w naszym jadłospisie, bo dostarczają dużo witamin.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Marianna Więz
  • Marianna Więz
  • 11.12.2010 21:39

A właśnie mnie ten miód z mlekiem, czosnkiem i łyżeczką masła (masła nie masmiksów) smakuje. Ja w ogóle lubię smak czosnku. Co do miodów, to oprócz naszych rodzimych miodów niedawno odkryłam miód manuka MGO. Muszę przyznać, że smak ciekawy. A właściwości właśnie testuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze, potrafisz pokazać, co niewidoczne. Nigdy bym nie pomyślała, że do miodu są dodawane jakies substancje typu koncentrat do wyrobu "Pepsi".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Beato, dziękuję za wyjaśnienie. Występuje naturalnie, czyli jest obecny w każdym miodzie. Ciekawe jaką spełnia rolę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy miodzie zatruciem jadem kiełbasianym byłam zaskoczona, podobnie, jak Małgorzata.
Beacie dziękuję za wyjaśnienie w komentarzu.
Babcię z kubkiem mleka i słoikiem miodu z łyżką w ręce, rozdzielającą dobra natury wszystkich śpiochom - to i ja pamiętam. W pełni lata budziła wszystkich wczasowiczów w Rodzinie, na skraju uroczej ciszą i krajobrazem Puszczy Nadnoteckiej, wszystkich witając o poranku piosenką o kukułce :)
W swój poranny "ceremoniał" wkładała tyle troskliwego ciepła i radosnego nastroju, że pobudka nikogo nie rozdrażniała, tylko wzbudzała radość powitania nowego dnia.
Babciny miód na pewno nie miał w sobie żadnego jadu, bo pochodził z zaufanej pasieki i rozdzielany był dobrocią serca :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Małgorzato, w miodzie występują naturalne bakterie. Clostridium botulinum to pałeczki jadu kiełbasianego i czasem mogą spowodować ciężkie zatrucie u niemowląt i małych dzieci http://pl.wikipedia.org/wiki/Zatrucie_jadem_kie%C5%82basianym
Panie Piotrze pamiętam jak moja babcia zawsze wbiegała do mnie rano z łyżeczką miodu, zanim jeszcze wstałam z łóżka

>Otóż miody sprowadzane z Chin zawierają duże ilości metali ciężkich.
A tego nie wiedziałam :)

Panie Robercie, polecę mojemu mężowi, bo ja na razie niestety nie mogę ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Kolebuk, dokładnie to jak na rano, zalewamy wieczorem. A jak ma być wieczorem, to zalewamy rano. Cytrynę wciskamy bezpośrednio przed spożyciem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzato, nie zrozumiałaś a autorka nie rozwinęła swojego wywodu. Otóż miody sprowadzane z Chin zawierają duże ilości metali ciężkich. Objawy podobne do działania jadu kiełbasianego. Dopiero poddane obróbce i zmieszane z miodami bardziej szlachetnymi były sprzedawane w supermarketach. Były, bo nie wiem jak jest w tej chwili?
Ja osobiście radzę założenie małej pasieki, jak ja to zrobiłem. Wtedy ma się nie tylko miód, ale też pyłek kwiatowy, kit pszczeli, wosk pszczeli. A jak od świecy z pszczelego wosku pachnie w domu?! A przy takim zapachu i "kawie" wieczorem, jaki nastrój?! Teraz to dla mnie marzenie.
Jeżeli takich możliwości nie ma, to proponuję kupować miód od zaufanych pszczelarzy, żeby wyeliminować miód podrasowany cukrem lub koncentratem do wyrobu "Pepsi", wychodzi niby miód spadziowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aby wzmocnić działanie miodu, aktywować jego dobroczynne właśności, należy wieczorem do letniej przegotowanej wody dodać łyżeczkę miodu i taką miksturę spożywać każdego ranka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autorka taka młoda a tak dużo wie? Jestem zaskoczony! W sprawie miodu dodam, że jak gardło jest podrażnione i zaczniemy to czuć, natychmiast miód na łyżeczkę i lizać. Tak jak tabletkę do ssania, rozprowadzając zawartość językiem po jamie ustnej.
Natomiast maksymalne wykorzystanie miodu osiąga się: <a href="link

Komentarz został ukrytyrozwiń

> a dodatkowo grozi zatruciem jadem kiełbasianym.

Nie bardzo rozumiem, skąd w miodzie jad kiełbasiany?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.