Facebook Google+ Twitter

Młoda wdowa po siedmiu latach za mąż wyjśc gotowa

Cyfra siedem w przeciwieństwie do feralnej trzynastki, od wieków uważana była za wyjątkową i szczególnie szczęśliwą. Widocznie coś w tym jest, bo nawet nieutulone w żalu wdowy po 7 latach żałoby zaczynają kwitnąć.

Nawet nieutulone w bólu po stracie męża wdowy, nagle właśnie po 7 latach, zaczynają się rozglądać za nowym towarzyszem życia. Ponieważ spotkałam się osobiście z kilkoma takimi przypadkami, doszłam do wniosku, że to nie może być przypadek.

Zwierzyła mi się koleżanka, od 7 lat wdowa: - Nie uwierzysz, ja stara nudziara (tu imię), biedna, opuszczona i potwornie nudna (tu ponownie imię) mam nowego przyjaciela (tu imię). I gdybym stanowczo nie odmówiła, mogłabym mieć również kochanka o tym samym imieniu. Przejrzała się w lustrze w holu i kontynuowała: - Zastanawiam się jak by to było. Nigdy nie kochałam się żadnym innym mężczyzną oprócz męża, który tak dobrze znał moje ciało i dawał mi tyle rozkoszy.

Zamyśliła się i mówiła dalej: - Rozebranie się przy nowym przyjacielu wprawiłoby mnie w straszliwe zażenowanie. Nie wiem jak inni mogą to robić, nawiązywać intymne stosunki
z dopiero co poznanymi partnerami? Może ludzie pokroju (tu wymieniła naszą koleżankę, sex bombę), ale ona nie musi się przejmować własnym wyglądem, ponieważ zawsze jest doskonały.

Ponownie przejrzała się w lustrze. - Ja umarłabym ze wstydu, że moje pośladki wydadzą się obwisłe, a moje nagie ciało zwiotczałe. I w pewnym sensie z ulgą przyjmuję fakt, że na razie został mi oszczędzony rytuał poznawania cudzego ciała oraz strach przed ewentualną krytyką własnego. A jednak miło było ponownie znaleźć się w objęciach mężczyzny i mieć świadomość, że znowu wzbudzam w kimś pożądanie.

Cóż kobieta zmienną jest, co nie znaczy że jest wolna od kompleksów, szczególnie związanych ze swoim ciałem. Ale chyba jest jakaś magia w liczbie 7. Jak to jest, że mijanie siedmiu lat, zmusza nas podświadomie do działania, do zmiany naszych zapatrywań, naszych uczuć, naszej pracy, naszego życia. Czyżby nasze życie było podzielone na różne, 7-letnie cykle?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Siódemka, zawsze była dla mnie szczęśliwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
maja koszur
  • maja koszur
  • 30.12.2011 19:31

Siódemka to szczęśliwa liczba.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janina Weber
  • Janina Weber
  • 03.05.2011 20:18

Po siedmiu latach jestem gotowa do ponownego zamążpójścia, lecz czy ktoś mnie jeszcze zechce?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Biedna wdowa z Dąbia męża pochowała,
Ciepła wdówka już męża szukała,
Nie miała czasu pierwszego żałować,
Bo następnego musiała pochować,
Czarna wdowa wciąż mężów chowała

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sądzę, że natura upomina się o swoje. Nie chodzi tylko o duszę, ale przede wszystkim o ciało. Jest przecież pierwsza miłość... Pierwsza młodość, druga... itd. Siódemka może tylko w czymś pomaga?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A w piosence było:
"Jestem młoda wdowaaaa, za mąż wyjść gotowaaa"

Nic tam nie było o cyfrze 7

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.01.2010 20:42

W numerologi siódemka (7) przedstawia się następująco: - Jest urodzonym nonkonformistą. Swoboda działania i niezależności są dla niej największymi wartościami, ale w stosunku do innych jest tolerancyjna i liberalna. Jest skłonna do ofiarności i poświęceń w walce o przemiany, które uważa za słuszne i postępowe. Jedni uważają siódemkę za fantastę i marzyciela, inni - za radykała. dzieje się tak, ponieważ nowe idee usiłuje wcielać w życie natychmiast i bezkompromisowo, stąd taż często sprawia wrażenie osoby nieodpowiedzialnej i impulsywnej. Siódemki są często samotne. Zdobyć przyjaźń i zrozumienie jest tym trudniej, że są na ogół nieśmiali w nawiązywaniu stosunków z innymi ludźmi. Gdy już zawrą z kimś przyjaźń, jest ona trwała. Nie bawią ich towarzyskie przyjęcia i ploteczki, ale potrafią cierpliwie wysłuchać każdego, kto rzeczywiście ma coś do powiedzenia. Często interesują ich: filozofia, nauki ścisłe, religia. Cechuję ich dociekliwość i wytrwałość w zdobywaniu wiedzy. Chętnie przyjaźnią się z jedynkami, piątek szukają źródeł inspiracji, u trójek i czwórek - praktycznych rad. W pracy naukowej współpracuje im się z ósemkami i dziewiątkami, które nadają realny kształt ich ideałom i koncepcjom. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.