Facebook Google+ Twitter

"Młode wino" powoduje lekkie upojenie

Podobno im starsze, tym lepsze, a w stan rozluźnienia wprowadzi nawet "wino marki wino". Nie tylko czeskie piwo jest dobre. Po filmie "Młode wino" można się poczuć jak na lekkim rauszu. Tak, pod dobry humor. Rocznik 2008.

 / Fot. Plakat filmu.Piękne morawskie krajobrazy - przestrzeń, winnice, cisza i spokój. Wiejsko i sielsko. Arkadyjską krainę dzieciństwa opuszcza młody Honza, by poznać smak wielkomiejskiego życia w Pradze. Sprytny, cwany, inteligentny oszust wraz z kolegą Jirką zajmuje się sprzedażą nie swoich nieruchomości i drobnymi przekrętami. Życie w stolicy łatwe nie jest, lecz sympatyczni bohaterowie doskonale sobie radzą z codziennymi trudnościami i podbijaniem serc kobiet.

Ścigany przez policję, schronienie znajduje w winnicy dziadka. Po długiej nieobecności w rodzinnych stronach Honza zauważa, że jego najbliższy krewny powoli umiera. Spełnia marzenie jego życia, załatwiając dziadkowi wycieczkę do Argentyny. Pod nieobecność gospodarza ma zająć się prowadzeniem winnicy. Młode wino buzuje, hormony też. Zwłaszcza, gdy na wsi mieszka atrakcyjna dziewczyna...Dwa tygodnie na wsi stają się ważną przygodą w życiu chłopaka.

Film Tomasza Bariny pokazuje szukanie miejsca i sensu życia przez młodego człowieka. Powolną fermentację, dojrzewanie. Młodość nie wieczność. Dobrze poznać jej smak i moc, lecz wino im starsze, tym lepsze.
Reżyser zabawnie i lekko pokazuje odwieczny i niezależny od szerokości geograficznej spór miasto - wieś. Scena z praskimi policjantami o skłonnościach alkoholowych złapanych przez miejscowy patrol, czy wycieczka praskich biznesmenów i polityków do prowincjonalnej winnicy śmieszą i myślę, że to jest ich główny cel. Bez zbędnego moralizatorstwa, mówienia, że wieś jest dobra i zdrowa, a miasto to skupiska zła, przemocy i grzechu.

Fabuła filmu nie przedstawia niczego nowego, realizacja też. Średniawka. A mimo wszystko, nie można nie zauważyć lekkości obrazu i nie odczuć przyjemności oglądania. To mnie zawsze urzeka w czeskich produkcjach, że sprawy proste, a nawet banalne potrafią pokazać humorystycznie, z uśmiechem. Młode wino można pić zaledwie w chwilę po fermentacji. Wtedy smakuje najlepiej i powoduje lekkie upojenie. Kaca po tym filmie nie będzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ładnie napisane, ale czegoś mi tu brakuje. Chyba oczekiwałabym dłuższej recenzji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki Kamilu za taki komplement! Mi też brakuje Szerszunowicza. Za decyzję o odejściu z naszej lokalnej prasy cenię go jeszcze bardziej. Poprzeczka wysoko postawiona, by mu dorównać. Jest do czego zmierzać:) Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.01.2009 22:28

Masz u mnie plusa. Po odejściu redaktora Szerszunowicza z Porannego nie było gdzie czytać recenzji. Już wiem gdzie będę zaglądać. Oby tak dalej Magdo! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taka sobie recenzja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.