Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

269 miejsce

Młodość nie znaczy odporność

Każdy 20 i 30-latek myśli, że jest niezniszczalny. Jest młody, prężny, pracuje od rana do wieczora i nie ma czasu na chorowanie.

 / Fot. Marzena MielczarekJednak im dłużej funkcjonujemy w ten sposób, tym bardziej nasz organizm staje się wycieńczony i w końcu odmawia nam posłuszeństwa. Spełnienie zawodowe nie może oznaczać nieprzespanych nocy, pracy 24 godziny na dobę, której poświęcamy się w pełni. Musimy pamiętać o naszym zdrowiu, o tym, że nie możemy pracować jak roboty, gdyż w końcu nasz organizm zbuntuje się, a skutki mogą okazać się nieodwracalne.

Profilaktyka
Słowo profilaktyka jest nam powszechnie znane, jednak często, szczególnie młodzi, je bagatelizują. Leczymy skutki, a nie przyczyny złego samopoczucia. Stosujemy różne suplementy, często bez konsultacji z lekarzem, przez co nie zdajemy sobie sprawy, jakie jest prawdziwe zapotrzebowanie naszego organizmu oraz jak powinniśmy je stosować. Dlatego ważne jest, by przeprowadzić badania profilaktyczne, dzięki którym dowiemy się jak zadbać o nasze zdrowie, co wynika z naszych indywidualnych predyspozycji, a przede wszystkim odkryjemy co nas „niszczy” od środka.
- Jestem przykładem osoby, która myślała, że może wszystko. Wciąż podejmowałam się nowych działań, chcąc realizować się zawodowo, a nie zważałam na to, jak bardzo jestem zmęczona. W końcu mój organizm powiedział STOP i odmówił współpracy. Zostałam uratowana w ostatniej chwili, a całe zdarzenie i długotrwały powrót do zdrowia „otrzeźwiło” mnie całkowicie. Postanowiłam w pełni zadbać o zdrowie, przeprowadzając całościowe badania. Dopiero docierając aż do mojego kodu genetycznego dowiedziałam się, jak poważnie byłam chora – opowiada Marzena Mielczarek, twórczyni programu Genetyczne CV.

Badania
Dzięki badaniom zyskamy wiedzę w jakiej obecnie kondycji znajduje się nasz organizm, czego najbardziej potrzebuje, jakie czynniki pozbawiają go energii do funkcjonowania oraz co zrobić, by odbudować jego odporność, zwłaszcza immunologiczną. Kolejnym krokiem jest uzupełnienie diety suplementami brakujących mikroelementów oraz dostarczenie mu odpowiednich wartości odżywczych. Końcowym i najważniejszym elementem jest ułożenie planu dnia tak, by jak najmniej zakłócał naturalny proces naszego zegara biologicznego. Wszystko to sprawi, iż uratujemy nasz organizm przed klęską.
- Radźmy się profesjonalistów, lekarzy i dyplomowanych dietetyków, a nie ulegajmy „dobrym radom” udzielanym przez tzw. „specjalistów sprzedawców”. Przede wszystkim nie ulegajmy dietetycznym trendom, gdyż właśnie przez nie możemy jeszcze bardziej zaszkodzić swojemu organizmowi. Najważniejsze są dobrze przeprowadzone badania i nie zwlekajmy z ich zrobieniem. W tym przypadku czas odgrywa decydującą rolę – przestrzega Mielczarek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Co to są "całościowe badania profilaktyczne"?
---------

Definicja jest zależna od grubości portfela badanego. Przy portfelu najgrubszym jest to wszystko lub prawie wszystko, co oznaczyć można, a przy najcieńszym - morfologia krwi. W obu przypadkach są one "całościowe" - poświadczone autorytetem "profesjonalisty" ;)

Nie dajmy się ogłupiać.
Profilaktyka z dużym prawdopodobieństwem podlega zasadzie Pareto, w statystyce zwanej "power law": https://en.wikipedia.org/wiki/Power_law

Mówiąc po ludzku, kilka ( czyli mało) kluczowych zasad postępowania odpowiada za większość ( czyli dużo) skutków.

A reszta jest dla szczególnie zainteresowanych i/lub hipochondryków ;)
Poza tym - czas potrzebny jest do życia! ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co to są "całościowe badania profilaktyczne"?

Kto je wykonuje i finansuje?

Ile kosztują?

Komentarz został ukrytyrozwiń

- Radźmy się profesjonalistów, lekarzy i dyplomowanych dietetyków, a nie ulegajmy „dobrym radom” udzielanym przez tzw. „specjalistów sprzedawców”.
--------------------------

Lekarz i profilaktyka? Proszę wskazać takiego. Profilaktyka wczesna i pierwotna nie mieści się w sferze zainteresowań NFZ. ( z nielicznymi wyjątkami). Poza tym - czasu nie ma.
Czas to przecież pieniądz. A pieniądz robi się nie na profilaktyce bynajmniej.

Dietetycy są natomiast w zdecydowanej większości skażeni błędnym paradygmatem.
To jest właśnie wzmiankowana, permanentna, trwająca od dziesięcioleci "moda" żywieniowa. Wprowadzona przez urzędników. Wbrew istniejącym już wtedy dowodom naukowym. A dziś - wciąż i wciąż falsyfikowana.

Radzić się "profesjonalistów" ?
Dzisiaj i tak uwikłani są oni w "system sprzedaży". Który zdrowie ludzi, w sensie profilaktyki, ma w ... poważaniu. Głębokim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.