Facebook Google+ Twitter

Młody nie mógł zagłosować

W tym roku skończył 18 lat. Postanowił głosować. I na tym postanowieniu się skończyło. Jego praca to 12-godzinna służba, dokładnie nakładająca się na czas otwarcia siedzib Obwodowych Komisji Wyborczych.

Nie pomyślał młody człowiek, że trzeba wziąć zaświadczenie, uprawniające do głosowania przy innej ulicy Warszawy, ponieważ będzie w tym czasie pracował. Ordynacja wyborcza nie przewidziała umożliwienia oddania głosu pracownikom firm ochroniarskich, pełniącym 12-godzinne dyżury, a pracownikom nie przyszło na myśl, by udać się do swoich gmin, urzędów dzielnicy po papier umożliwiający zagłosowanie na innej ulicy.

Trudno ocenić - komu zabrakło pomyślunku. Niemniej - rodzi się przypuszczenie, iż w skali całego kraju - z powyższego powodu będzie kilka tysięcy głosów mniej, co przełożyłoby się na jakiś procent frekwencji. Papiery... papiery.. papiery... Papierowe wybory...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.