Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22693 miejsce

Młodzi bierni

Ile tak naprawdę dla zwykłego obywatela znaczy postawienie krzyżyka oraz wrzucenie kartki do urny? Okazuje się, że w ostatnim czasie ta forma obywatelskiej aktywności traci na znaczeniu w oczach uprawnionych do głosowania.

Problem ten dotyka również najmłodszych spośród tych, którzy prawo wyborcze mają. Z całą pewnością nie jest to dobry prognostyk na przyszłość, gdyż to właśnie postawa i zachowania obywateli w przedziale wiekowym 18-25 lat stanowi prognozę niemal na wszystkich polach. Optymistyczną nie jest ta dotycząca frekwencji wyborczej oraz ogólnego zainteresowania polityką. Zwykli obywatele decydują o swoim dalszym losie, o tym jak będą żyć. Niestety wielu rezygnuje z możliwości wykorzystania narzędzia jakim jest karta do głosowania. Młodzi nie interesują się polityką, mają małe pojęcie na temat sprawujących władzę czy też opozycji. Dla wielu z nich program informacyjny (jak zawsze zdominowany sceną polityczną) jest tylko pretekstem do zmiany kanału czy stacji.

Dlaczego tak jest?

Przyczyny takiego stanu rzeczy nie są łatwe do zdefiniowania, mogą opierać się na kilku podłożach. W ramach najprostszego podziału z jednej strony winić można samych kandydatów na stanowiska, z drugiej zaś to jak politycy ukazywani są w mediach. W czasie kampanii plakaty tudzież materiały wideo pełne są głośnych haseł, ciekawych obietnic oraz działań, które mają na celu rozbudzić nadzieje wyborców. Stąd pojęcie "kiełbasy wyborczej". Jednak czy zawsze starający się o stanowisko radnego obiecuje przysłowiowe gruszki na wierzbie? Często działania te idą w parze ze szczerymi chęciami, jednak po czasie okazuje się, że nawet największe starania nie dają skutku.

Właśnie świadomość zakłamania lub bezradności kandydatów powodują bierność polityczną. Druga strona medalu to sposób w jaki media ukazują scenę polityczną. Jej główni bohaterowie często przedstawiani są jako żądne władzy i pieniędzy bestie. Zdolny do wszystkiego, nawet do oszustw, pomówień czy też działań najbardziej naruszających prawo - tak rysowany jest portret współczesnego posła, senatora czy też ministra. Do bierności walnie przyczynia się także jednolitość haseł wyborczych oraz to, że na różnych reklamach zalewają one całe miasta, szpecąc ulice na długi czas.

"Strzelanina"

Wybory na szczeblu regionu mają to do siebie, że kandydatów na radnych bądź prezydentów miast przeważnie nie widzimy w tak masowych mediach jak największe stacje telewizyjne. Ubiegający się o miejsce w radzie miejskiej nie są szeroko cytowani przez największe prasowe tytuły oraz nie bywają gośćmi czołowych stacji radiowych. Dlatego też pomimo działań na niedalekim obszarze wielu kandydatów jest dla nas anonimowych. W tym przypadku można mówić o wróżeniu z fusów lub jak kto woli "strzelaniu" kto będzie dobrym radnym.

Należy zrobić jak najwięcej, by to młode pokolenie liczniej uczęszczało na wybory, a wrzucenie swojego głosu do urny nie było przykrym obowiązkiem lub udziałem w loterii. Ludzie muszą zrozumieć, że wszystko jest w ich rękach i to właśnie oni kształtują swoją przyszłość. Każdy głos ma znaczenie, każdy jest tak samo ważny i każdy przyczynia się do ustanowienia władzy. To, że oddanie głosu zajmuje zaledwie kilka minut nie oznacza, że jest czymś błahym. Czy na prawdę wypad do kina, na piwo albo popołudnie spędzone przed komputerem jest ważniejsze niż spełnienie obywatelskiej powinności?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Młodzi zawsze pokazywali, że są inni. Nie wszyscy są bierni. Znaczna część młodych kandyduje do rad i ciągnie za sobą elektorat... link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat frekwencji, a właściwie jej braku, na wyborach wszelkiej maści, po tychże, jest ustawicznym "młóceniem siana" przy użyciu znanych sloganów i frazesów. A nie wpadło na myśl, że ci,którzy do urn nie poszli, też dokonali wyboru, tyle że negatywnego?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.11.2010 22:48

Tyle ludzi,tyle jest opinii,takie jest życie,no i dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Rafał Dmytryszyn
  • Rafał Dmytryszyn
  • 23.11.2010 19:31

Cóż.. Autor najwyraźniej to młody i naiwny jeszcze człowiek, który wierzy, że naprawdę decyduje o swojej przyszłości. Młody drogi człowieku.. Jeżeli sam nie zadbasz o swoją przyszłość to wierz mi - stawiane przez ciebie krzyżyki naprawdę NIC nie dają! Powiem więcej. Głosując utwierdzasz polityków w przekonaniu, że żenada którą odstawiają w Polsce, to dobrze prowadzona polityka. Jeżeli należy coś zrobić jak sugerujesz to przede wszystkim zadbać o odpowiednią selekcję kandydatów na radnych/wójtów i tak dalej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

*Dla każdego nie Do każdego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pamiętajmy, że głosowanie to kształtowanie losu i kierunku rozwoju Polski. Do każdego dla kogo Polska coś znaczy to powinno mieć znaczenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety wielu młodych Polaków nie głosuje. Korzystają z tego ślązakowcy, którzy zwartą grupą radiomaryjną zawsze idą do wyborów by zaszkodzić Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.11.2010 18:05

Brawo,temat bardzo aktualny.Za art. piątka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.