Facebook Google+ Twitter

Młodzi Izraelczycy w Polsce. "Spotkacie ludzi, którzy nas nie lubią"

"Spotkacie ludzi, którzy nas nie lubią. Zobaczycie sami" - takimi słowami nauczycielka przygotowuje młodych Izraelczyków na wymianę uczniowską, którą spędzą w Polsce. Uczniowie boją się jechać nad Wisłę.

 / Fot. Beny Shlevich/CC BY-SA 2.0

"Bo oni są antysemitami"


Okazuje się, że izraelscy uczniowie nie boją się tak bardzo zetknięcia z miejscami tragicznych wydarzeń, związanych z zagładą Żydów, jak z samymi Polakami. Do negatywnego nastawienia przyczynia się m.in. instruktaż, którego przed szkolną wymianą udzielają tamtejsi nauczyciele - czytamy w TVN 24.

"Będą z wami ludzie ze służb specjalnych, którzy przypilnują, abyście nie mieli styczności z miejscową ludnością. Spotkacie ludzi, którzy nas nie lubią. Zobaczycie sami" - to słowa nauczycielki, która mówi żydowskiej młodzieży, na co powinni być przygotowani, jadąc do naszego kraju. Polscy uczniowie starają się, żeby, wracając do domów, mieli bardziej pozytywne wrażenia.

Czytaj również: Polacy i Żydzi - którędy droga?

Przygotowania uczniów do wymiany w Polsce przedstawia dokument Izrealczyka Yoava Shamira - "Zniesławienie". "Ci, którzy podbijali nam paszporty, wyglądali jak oficerowie SS" - stwierdził w nim jeden z nastolatków. Jego koleżanka mówi, że po dotarciu na miejsce wszyscy trafiają od razu do hotelu i są lokowani w pokojach. "Bo oni [Polacy - red.] są antysemitami" - tłumaczy.

"Nie powinniśmy żyć przeszłością"


Wymiany młodzieży są organizowane od wielu lat. Mają sprzyjać integracji i wymianie doświadczeń pomiędzy uczniami o różnym pochodzeniu i wywodzącymi się z różnych kultur. Nauczycielka z Łodzi, Barbara Matusiak, niejednokrotnie spotkała się z uprzedzeniami wśród przybyłej do kraju młodzieży z Izraela.

"Przyjechał do nas chłopak z bardzo silnym antypolonizmem" - mówi polska nauczycielka. "Przygotował sobie przemówienie, że on tutaj tym Polakom powie, tym żydożercom, co o nich myśli. Podarł to przemówienie po tym, jak zobaczył, jak został przyjęty" - relacjonuje Matusiak.

Pozytywne odczucia ma także jedna z izrealskich uczennic. "Byliśmy w polskiej szkole i już wiem, że polscy rówieśnicy niczym się od nas nie różnią i nie powinniśmy się niczego obawiać" - mówi. "Nie powinniśmy też żyć przeszłością i pozwalać jej przeszkadzać w dzisiejszych kontaktach" - stwierdza dziewczyna.

Zobacz również: Polsko-żydowskie wątpliwości i szanse

Nie wszyscy młodzi Żydzi wracają do domów z uśmiechem na twarzy. Z najnowszego raportu Ministerstwa Edukacji Izraela wynika, że jedynie 23 procent uczniów ma pozytywną opinię o Polakach po powrocie z wymiany. Cieszy jednak fakt, że zmniejsza się liczba nastawionych "zdecydowanie negatywnie" - w tej chwili jest ich ok. 10 proc.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ted Pawlowski
  • Ted Pawlowski
  • 30.09.2011 11:26

Problemem sa nie tyle Izraelczycy co panstwo Izrael. Kraj ten mial moze obiecujace poczatki ale panujacy tam rasizm propagowany przez ultra-ortodoksyjnych Zydow, brutalne obchodzenie sie z rodzima ludnoscia tych terenow nie przysparza temu panstwu przyjaciol. Jak stwierdzil jakis dziennikarz z BBC, kraj ten jest na drodze do samozaglady. Sekularni Zydzi de facto utrzymuja nie pracujacych ortodoksyjnych, ktorzy mnozac sie w zastraszajacym tempie doprowadza do ruiny gospodarczej. W knocu nie sposob utrzymac gospodarki studiujac bez konca Talmud. Ortodoksyjne szkowy zydowskie pod tym wzgledem nie roznia sie wiele od musulmanskich madrassa. Dowodem tego sa w ostatnich czasa masowe demonstracje i emigracja inteligencji zydowskiej do innych krajow. Ludnosc USA tez sie kiedys zbuntuje przeciw finansowaniu tego panstwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak... ludzie są tylko ludźmi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.