Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45683 miejsce

Młodzi na Festiwalu im. Krystyny Jamroz

XVI Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz w Busku - Zdroju to nie tylko festiwal uznanych gwiazd. To także okazja do prezentacji... przyszłych gwiazd.

Gra Joanna Kreft. / Fot. Krzysztof KrzakDla uzdolnionych muzycznie młodych ludzi przeznaczono podczas buskiej imprezy sporo czasu i miejsca. Na pierwszy ogień (w środę, 7 lipca) poszły skrzypaczki. W sali koncertowej Sanatorium Marconi zaprezentowały się Maxima Sitarz, studentka Akademii Muzycznej im. Paderewskiego w Poznaniu w klasie prof. Marcina Baranowskiego i Joanna Kreft, z tej samej uczelni i od tego samego profesora. Obu towarzyszył na fortepianie Marcin Sikorski, adiunkt Akademii Muzycznej w Poznaniu i Bydgoszczy.

Zarówno Joanna, jak i Maxima przygotowały na festiwalowy koncert bardzo trudny repertuar. Grały Bacha, Beethovena, Wieniawskiego, Szostakowicza i Prokofiewa. Utwory tych kompozytorów wymagały od instrumentalistek wielkich umiejętności tak technicznych, jak interpretacyjnych. I obie młode skrzypaczki stanęły na wysokości zadania. Nie jest raczej regułą bisowanie tak trudnych utworów, a jednak buska publiczność, doceniając kunszt artystyczny wykonawczyń, brawami do tych bisów doprowadziła.

W czwartek w tej samej sali prezentowali się uczestnicy VII Międzynarodowych Kursów Karolina Nadolska gra Chopina. / Fot. Krzysztof KrzakMistrzowskich Busko - Zdrój 2010. Studenci klasy wiolonczeli profesora Tomasza Strahla i klasy skrzypiec prof. Marcina Baranowskiego prezentowali utwory skomponowane specjalnie na te instrumenty. Na fortepianie młodym artystom towarzyszyli Ewa Skardowska i Marcin Sikorski.

Wieczorem natomiast wystąpiły dwie pianistki, uczennice samego Piotra Palecznego. Aleksandra Świgut zagrała sonatę Mozarta, bakarolę Chopina i Szecherezadę Szymanowskiego z cyklu "Maski". Grała w sposób niezwykle emocjonalny, z młodzieńczą pasją, ale i z ogromną precyzją techniczną. Wydaje się, że czeka ją spora kariera pianistyczna.

Podobnie jak Karolinę Nadolską, która wystąpiła w repertuarze chopinowskim. "Wielki polonez Es - dur opus 22" w jej wykonaniu był naprawdę rewelacyjny. Aplauz, jaki wzbudził u słuchaczy, był tego najlepszym dowodem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Są uzdolnieni młodzi ludzie, którzy doskonale wykonują utwory znanych mistrzów. Ja kilkoro spotkałam nawet tutaj link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.