Facebook Google+ Twitter

Młodzi Polacy mogą pracować w Nowej Zelandii

Być może już od jesieni tego roku młodzi Polacy uzyskają możliwość poznania i podjęcia czasowego zatrudnienia w Nowej Zelandii. To efekt podpisanej w piątek umowy między rządami w Warszawie i Wellington.

Podpisanie umowy. / Fot. Tomasz KowalczykNa mocy umowy Polacy w wieku 18-30 lat będą mogli ubiegać się o specjalne, 12-miesięczne wizy do pracy w kraju ptaków kiwi. Po jej wejściu w życie osoby zainteresowane udziałem w programie otrzymają możliwość aplikowania o te pozwolenia poprzez specjalnie uruchomioną stronę internetową www.immigration.govt.nz.

Sezonowa praca - wsparcie finansowe

Celem umowy jest ułatwienie obywatelom obu krajów połączenia pobytu wypoczynkowego, pogłębienia znajomości języka i kultury drugiego państwa z możliwością podjęcia pracy (tylko w celu uzupełnienia środków finansowych).

Podpisana umowa jest szczególnie atrakcyjna dla polskiej młodzieży – dzięki podjęciu pracy sezonowej będą w stanie po części zrekompensować sobie koszty wyjazdu i pobytu na Antypody. Warunkiem przystąpienia do programu Zwiedzaj i Pracuj (Working Holiday Scheme) jest: turystyczny cel pobytu, posiadanie biletu powrotnego (lub środków pozwalających na jego zakup), środki finansowe na utrzymanie w Nowej Zelandii – 4200 dol., ubezpieczenie na wypadek choroby i leczenia szpitalnego. W zeszłym roku z programu skorzystało 36 tys. młodych ludzi.

Uścisk ręki zakończył trzyletnie negocjacje. / Fot. Tomasz KowalczykDotychczas Nowa Zelandia podpisała umowy typu WHS z 27 państwami, w tym z 15 w Europie (łącznie z Polską). Dla Polski to pierwsza tego typu umowa. W imieniu rządu polskiego podpis na dokumencie złożył Radosław Mleczko, wiceminister pracy i polityki społecznej. Stronę nowozelandzką reprezentował ambasador tego kraju Philip Griffiths.

„Szansa dla młodych ludzi”

http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Mountains_in_New_Zeland.jpg Public domain / Fot. Remember– Starożytni mówili: „Jeśli chcesz ocenić, czy królestwo jest dobrze rządzone - poznaj jego muzykę”. Dziś młodzi Polacy otrzymali taką szansę i już wkrótce będą mogli poznać prawdziwe oblicze Nowej Zelandii – tak skomentował podpisanie umowy Radosław Mleczko.

– Polska i stosunki z nią są bardzo ważne dla Nowej Zelandii. Wielu Polaków mieszka w naszym kraju, pierwsi przybyli tu jeszcze w XIX wieku – mówił Philip Griffiths. –Ta umowa umożliwia tworzenie się nowych przyjaźni między polską i nowozelandzką młodzieżą

Zarówno minister jak i ambasador podkreślili zasługi zespołu pracującego nad opracowaniem warunków umowy. Negocjacje trwały trzy lata. Co ciekawe, sfinalizowano je w ostatni dzień pracy ambasadora Griffithsa w naszym kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.