Facebook Google+ Twitter

Młodzi Polacy w konkursie młodych naukowców. Jakie projekty znalazły się w finale?

Finał Konkursu Prac Młodych Naukowców odbędzie się w tym roku w Polsce. Trójka Polaków będzie reprezentować nasz kraj na europejskim szczeblu imprezy.

 / Fot. Saint Louis University Madrid Campus/CC BY-ND 2.0Polacy biorą udział w Konkursie Prac Młodych Naukowców (EUCYS) od 1994 r. Nasi reprezentanci byli nagradzani aż 29 razy i plasują się na 3. miejscu po Niemcach i Brytyjczykach - podaje Wyborcza.pl. Konkurs organizowany jest od 1968 r. dla uczniów i studentów w wieku od 14 do 21 lat. Główna nagroda to 7 tys. euro. Ważniejsza dla młodych naukowców jest możliwość wzięcia udziału w międzynarodowych projektach badawczych.

W tym roku Polacy zgłosili 62 prace przygotowane przez 75 osób. Do dalszego etapu przeszło 20. badaczy, a w europejskim finale reprezentować będzie nasz kraj 3 osoby.

Pierwszą z nich jest uczennica II LO w Słupsku, Monika Leończyk, która pracowała nad projektem "Wielkie znaczenie owadów, czyli wpływ trzmieli ziemnych na pomidory zwyczajne". Inspiracją dla finalistki była obserwacja. Monika zauważyła spadek populacji trzmieli w przydomowym ogrodzie. Następnie zaczęła szukać informacji o znaczeniu owadów zapylających. Ostatecznie zaprojektowała budkę dla trzmieli, której zadaniem jest ich ochrona. Młoda pasjonatka nauki udowodniła też, że w szklarni, w której występowały trzmiele aż o 30 proc. wzrosła liczba zebranych pomidorów.

Drugim finalistą jest Jerzy Szuniewicz z Poznania. Ten uczeń VIII LO w Poznaniu pracował nad projektem "Wykorzystanie przestrzennego modulatora światła do optymalizacji procesu sprzęgania pojedynczych fotonów do światłowodów jednomodowych". W dużym uproszczeniu młody naukowiec szukał alternatywy dla tradycyjnych tranzystorów i nowych metod obliczeń komputerowych.

Andrzej Żak z Warszawy to kolejny reprezentant naszego kraju. Ten uczeń LXIV LO w Warszawie pracował nad projektem "Wpływ języka polskiego na zagrożony wymarciem etnolekt wymysiöeryś zwany wilamowickim". Z tego archaicznego dialektu korzysta już tylko 50 osób zamieszkujących Wilamowice nieopodal Bielska-Białej. Andrzej Żak sprawdzał jaki wpływ miała polszczyzna na ten średniowieczny, zachodniogermański dialekt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.