Facebook Google+ Twitter

Młodzi wrocławianie pamiętają o Tybecie

We wtorek, w ramach kilkudniowej akcji „Złoto dla Praw człowieka – Pekin”, odbyły się we Wrocławiu uliczne „Medytacje dla Tybetu”.

Medytacje dla Tybetu / Fot. Anna KusakCała akcja była protestem przeciwko zatrzymaniu 15 tybetańskich mnichów w Lhasie za udział w pokojowej manifestacji. Działacze wrocławskiej grupy Amnesty International zbierali podpisy pod petycją, skierowaną do prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej. Petycja ma być oficjalną formą nacisku politycznego.

Oglądaj też fotorelację z tego zdarzenia autorstwa Anny Kusak

Działacze AI domagali się: złożenia pełnego sprawozdania na temat zatrzymanych w związku z wydarzeniami w Lhasie, zapewnienia, że zatrzymani nie byli torturowani, ani w żaden inny sposób źle traktowani; by mieli dostęp do prawników oraz opieki medycznej, a także by jak najszybciej stanęli przed niezależnymi sądami z prawem do obrony. Petycja zawierała też żądanie umożliwienia pełnego i nie utrudnionego dostępu dziennikarzy i innych niezależnych obserwatorów do Tybetu i pozostałych rejonów zamieszkałych przez Tybetańczyków. Od Chin AI domaga się też zgody na niezależne śledztwo ONZ w sprawie wydarzeń w Lhasie.

Podpisana petycja zostanie wysłana bezpośrednio do prezydenta Hu Jintao. Jak powiedziała Magda z Amnesty International: - Petycja jest formą nacisku na rząd, co często odnosi pozytywne skutki. Jak dodała: - Ważnym elementem każdej akcji jest pisanie listów, aby przedstawiciele danego kraju wiedzieli, że jest duże zainteresowani międzynarodowe w danej sprawie.

Mimo ciekawie zorganizowanej akcji, zainteresowanie nią było niewielkie. Działacze często musieli sami zatrzymywać ludzi, gdyż większość przechodniów była obojętna wobec łamania praw człowieka w Chinach. Zdarzały się też sytuacje gdy przechodnie nie chcieli słyszeć, co aktywiści mają do powiedzenia.

Organizatorami akcji była wrocławska grupa Amnesty International, oranżada.org oraz wrocławska szkoła jogi „Centrum jogi”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

puchacz
  • puchacz
  • 25.04.2012 18:32

z tą wolnościa nie przesadzajmy..... jak zaczniemy gdzie wolna katalonia ,kurdystan,częsć irlandii itd to bedziemy w tyglu waśni... a tybet zawsze zależny był od chin ...zreszta szukałem na mapach historycznych europy np. białorusi no i nie znalazłem.....chyba od 15 wieku przeglądałem i nie widziałem !może jestem ślepy???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat ciekawy, a troszkę zlekceważony przez wrocławskie media. Takie relacje z różnych akcji aktywistycznych sa bardzo ważne, gdyż dowodzą, że jednak nie wszyscy myslą tylko o sobie. Popierajmy aktywizm ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.