We wtorek, w ramach kilkudniowej akcji „Złoto dla Praw człowieka – Pekin”, odbyły się we Wrocławiu uliczne „Medytacje dla Tybetu”.
Cała akcja była protestem przeciwko zatrzymaniu 15 tybetańskich mnichów w Lhasie za udział w pokojowej manifestacji. Działacze wrocławskiej grupy Amnesty International zbierali podpisy pod petycją, skierowaną do prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej. Petycja ma być oficjalną formą nacisku politycznego.Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 30 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
puchacz 25.04.2012 18:32
z tą wolnościa nie przesadzajmy..... jak zaczniemy gdzie wolna katalonia ,kurdystan,częsć irlandii itd to bedziemy w tyglu waśni... a tybet zawsze zależny był od chin ...zreszta szukałem na mapach historycznych europy np. białorusi no i nie znalazłem.....chyba od 15 wieku przeglądałem i nie widziałem !może jestem ślepy???
Anna Kusak 30.04.2008 19:37
Temat ciekawy, a troszkę zlekceważony przez wrocławskie media. Takie relacje z różnych akcji aktywistycznych sa bardzo ważne, gdyż dowodzą, że jednak nie wszyscy myslą tylko o sobie. Popierajmy aktywizm ;)
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)