Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Młodzi ludzie coraz częściej odchodzą z Kościoła Katolickiego. Jest to wynik ich buntu lub zwyczajnej niewiedzy.
Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.17)
Wiek: 22 | Miejscowość: Wąbrzeźno | Kraj: Polska
O mnie: U can destroy me, but not beat
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Livia Kolan 05.12.2009 10:57
Ponieważ dalsza dyskusja na priv dotyczy tematu artykułu i mojego komentarza, wklejam ją tutaj:
Mateusz Krzysztof Kaczmarczyk napisał:
Livia dziękuję za komentarz do mojego artykułu pt. "Młodzieńczy bunt". Twoja opinia tylko potwierdziła moją tezę, że nastolatki "odchodzą" z kościoła z powodu niewiedzy. A sądzę tak po twoim komentarzu: " Co ma niechodzenia do kościoła do wiary...". Twoja ocena wynika tylko i wyłącznie z twojego braku wiedzy na temat podstaw wiary katolickiej. Jeśli się na tym nie znasz, nie wypowiadaj sie w tak wyrafinowany sposób. Pozdrawiam.
<05.12.2009 10:45> Mateusz Krzysztof Kaczmarczyk
----
Zapytałam co ma wiara W BOGA do chodzenia do kościoła. A nie co ma wiara katolicka do chodzenia do kościoła. Wiara katolicka= chodzenie do kościoła, to chyba oczywiste. Myślę, że zdziwiłbyś się bardzo, jeśli chodzi o moją wiedzę na temat wiary katolickiej.
"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?" Mt 7,1-3
Pozdrawiam,
Livia
Dawid Serafin 04.12.2009 16:11
Mateuszu, nie mogę się zgodzić z takim poglądem. Nie uważam aby będąc chrześcijaninem stawał przed wyborem uczestnictwa w kościelnej imprezie jak to nazwałeś a pójściem na weekendowe tańce ze znajomymi do klubu. Jedno drugiego nie wyklucza. Rozumie, że jako osoba wierząca możesz przeżywać pewien niesmak z tym że młodzi wybierają inne drogi, ale nie stawiałbym tak śmiałych twierdzeń, że odejście od kościoła jest spowodowane wzrostem zainteresowania sektami czy niewiedzą. Wręcz przeciwnie młodzi w swym szukaniu zadają różne nurtujące pytania, na które niektórzy księża nie chcą odpowiadać tylko mówią że ktoś jest zły za to że pyta. Znam znowu przypadki osób którzy potrafią przejechać całe miasto by wysłuchać kazania księdza któremu ufają. To taki mój komentarz może nie na gorąco, ale tak wstępnie po przeczytaniu materiału. Jak będę miał więcej czasu to się rozpisze bardziej. Bo wizja jaką przedstawiasz nie do końca pasuje mi do tego co obserwuje. Bo choć odejścia od kościoła są do z drugiej strony jest gro młodych którzy coraz bardziej świadomie i odpowiedzialnie podchodzą do kwestii wiary katolickiej a nie tylko emocjonalnie.
Paweł Majchrzak 04.12.2009 15:53
"Młodzi ludzie coraz częściej odchodzą z Kościoła Katolickiego. Jest to wynik ich buntu lub zwyczajnej niewiedzy." - a może jest to przejaw myślenia, wyciągania wniosków i właśnie wiedzy? Nie każdy do odchodzi z kk wiąże się z sektami. Dziwny tekst pełen dziwnych tez...
Livia Kolan 04.12.2009 15:35
Co za bzdury. To pierwsze stwierdzenie jakie mi się nasunęło. Co ma wiara w Boga do chodzenia do kościoła? Czy jedyny wybór jaki mamy dotyczy tego czy iść do nocnego klubu czy na Mszę? Co ma niechodzenie do kościoła, do wiary w istnienie Jezusa? Co ma wiara w istnienie Jezusa, do chrześcijaństwa?...
Płytkie. To nawet nie jest próba zgłębienia tematu. 1* Nie za poglądy, tylko za sposób ich przedstawienia.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)