Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43757 miejsce

Młodzież zastąpiła posłów. Jak w Sejmie poradzili sobie uczniowie?

W czasie dzisiejszej sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży uczniowie z całej Polski dyskutowali o polskiej samorządności i demokracji. - To niesamowite doświadczenie, czujemy się jak prawdziwi posłowie - mówili.

Młodi ludzie z całej Polski "zastąpili" dziś posłów. / Fot. Przemysław Maksym- Nauka demokracji i samorządności jest najważniejszym zadaniem każdego obywatela (...) Chciałabym, aby wasze dzisiejsze posłowanie było nie tylko nagrodą za zaangażowanie i trud, nie tylko przygodą, ale także lekcją prawdziwej demokracji - powiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz, witając młodzież gimnazjalną i ponadgimnazjalną. Następnie Kopacz przekazała głos marszałek Sejmu Dzieci i Młodzieży Zuzannie Zapotocznej z Publicznego Gimnazjum w Świdwinie, która otworzyła obrady izby i powitała gości specjalnych obrad m.in. minister edukacji Krystynę Szumilas, ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz rzecznika praw dziecka Marka Michalaka.

Młodzi posłowie na sali sejmowej. / Fot. Przemysław MaksymW tym roku uczniowie ubiegający się o mandat posła, musieli przygotować i przeprowadzić szkolną debatę na temat demokracji w szkole i samorządności. Do konkursu zgłosiło się 800 dwuosobowych zespołów. To na podstawie oceny zgłoszonych projektów zakwalifikowanych zostało 460 młodych parlamentarzystów, którzy zebrali się dziś przy ul. Wiejskiej. 12 i 13 maja nowo wybrani "posłowie" spotkali się na posiedzeniach komisji problemowych, gdzie przy pomocy sejmowych legislatorów opracowali projekt uchwały w sprawie demokracji w szkołach. W czasie warsztatów parlamentarzyści SDiM mieli za zadanie wybrać swoich przedstawicieli - prezydium komisji, posła sprawozdawcę oraz marszałków. Zwłaszcza ostatni wybór wywołał sporo emocji i kontrowersji. Aż 17 kandydatów konkurowało o miejsce za stołem prezydialnym. Ostatecznie obrady 1 czerwca poprowadzili Marcin Zakrzewski, Robert Gontarz i Zuzanna Zapotoczna. Młodzi politycy nie pozostali bez pomocy w przygotowaniach do tego specjalnego posiedzenia. Wskazówkami i radami służyli im pracownicy Kancelarii Sejmu, którzy opracowali scenariusz plenarnego posiedzenia, pomagali w prowadzeniu samych obrad oraz sporządzili stenogram z przebiegu obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży.

Posłanki SDiM Magda i Paulina Styś z wicemarszałkiem Senatu RP Stanisławem Karczewskim. / Fot. Przemysław MaksymOgromną atrakcją dla młodych posłów była możliwość spotkania ze znanymi politykami. Poseł PiS Adam Hofman, który do Sejmu przyszedł z kilkuletnią córką, rozdawał autografy, a minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) odpowiadał na pytania młodzieży na temat reformy emerytalnej. - Angażowanie się w działalność samorządu szkolnego czy studenckiego uczy życia, zachowania, postępowania w wielu miejscach. To, że młodym ludiom chciało się przyjechać na obrady SDiM, jest przykładem dobrego społeczeństwa obywatelskiego - powiedział. Z młodzieżą chętnie fotografował się poseł SLD Dariusz Joński.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Jacek Malicki
  • Jacek Malicki
  • 03.06.2012 11:52

Ja jednak twierdzę, iż młode pokolenie należy należy edukować od najmłodszych lat. Na pewno wielu młodych posłów zostanie w przyszłości zawodowymi politykami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Farsa i strata czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek Malicki
  • Jacek Malicki
  • 01.06.2012 17:05

Brawo Przemek! Kolejny super artykuł. szkoda, że młodzi parlamentarzyści wykazali się super kulturą osobistą oraz pracowitością w przeciwieństwie do dorosłych parlamentarzystów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.