Facebook Google+ Twitter

Młodzieży - zostań z nami!

Setki młodych ludzi wyjeżdżają, aby pracować za granicą. A przecież u nas brakuje młodych rąk do pracy. Czy angielskie funty są aż tak ważne? Czy naprawdę tak niewielu z nas wie o istnieniu dobrze płatnej pracy w Polsce ?

Mariusz - drugi rok, Kasia - sześć miesięcy, Agnieszka dopiero zaczyna, Andrzej zostaje na stałe. Wszyscy w Anglii. Mówią, że tam można zarobić, zdobyć pieniądze na godny start w Polsce. Problem polega jednak na tym, co nazywamy godnym startem ? Czy wszystkich już opanowała wszechogarniająca żądza pieniądza ?

Młodzież zaraz po maturze wyjeżdża daleko od domu, stojąc przy czyichś zmywakach, sprzątając cudze brudy, kopiąc cudze rowy czy budując czyjeś domy ( czyjeś - nie polskie), zarabiając na "godne" życie. Dzisiaj szczytem marzeń młodego człowieka jest bycie obywatelem drugiej kategorii w obcym kraju, zamiast bycie równo traktowanym mieszkańcem swojej ojczyzny.
Dlaczego godnym startem w dorosłość nie nazywamy przede wszystkim zdobycia wykształcenia, statusu inżyniera, doktora, magistra ? Większość uważa, że dobra praca po studiach to rzecz niemożliwa.

- Nie zgodzę się z tym - mówi Ania (27 lat), inżynier w Dziale Utrzymania Ruchu w światowej firmie produkującej sprzęt RTV. - Uważam,że są oczywiście ludzie, którym jest w kraju ciężko znaleźć dobrą pracę, szczególnie zaraz po studiach. Z drugiej jednak strony jeśli już na studiach się popracuje,odbędzie praktyki i dodatkowo będzie się znało język obcy, to myślę, że wtedy wyjazd zagraniczny nie jest koniecznością, a jedynie wyjściem z sytuacji. Należy jednak pamiętać,że zarobki poza granicami naszego kraju są wyższe, ale również utrzymanie się pochłania tam znacznie większe sumy pieniędzy.

Jarek (28 lat) - kierownik Działu Obsługi Klienta w rozwijającym się banku zgadza się z Anią. - Nie sądzę, żeby młody człowiek, nierozwijający swoich zainteresowań i marzeń czuł satysfakcję z tego co robi.
Bo nikomu chyba nie daje satysfakcji bycie "ludzką zmywarką", czy "ludzką koparką". Owszem , są osoby, które znalazły za granicą świetną pracę, są szanowanymi obywatelami. To jednak tylko nieliczni. Wśród moich znajomych, którzy wyjechali nikt czegoś takiego nie osiągnął. Ja znalazłem pracę w Polsce zaraz po studiach. Nie był to może od razu szczyt moich marzeń, ale od czegoś zacząłem wspinaczkę po drabinie kariery. Teraz zarabiam wystarczająco, żeby utrzymać własne mieszkanie, samochód i nie odmawiać sobie przyjemności.
Jarek jest dumny, że sam dorobił się tego co ma ciężką pracą tutaj, w kraju.

Spytajmy więc samych siebie : czy opłaca się wyjeżdżać za granicę ? Zostawiać swój kraj, rodzinę, przyjaciół tylko dla pieniędzy ?
Otóż wydawałoby się, że nie. Niestety u wielu młodych ludzi
system wartości zdominowany został przez pieniądze i ślepe dążenie do bogactwa. Z drugiej jednak strony nie można im się dziwić, kiedy media kreują taką wizję świata : pieniądz -> bogactwo -> władza, młodzież czuje sie przytłoczona wymaganiami współczesności, a czasem i rówieśników. Modne ciuchy, sportowe auto, oryginalny image - to wszystko kosztuje, a niestety niewielu rodziców na to stać.
Czy w naszych czasach młodymi ludźmi rządzi materializm ? Przerażające, jak nagle zniknęła dawna chęć skończenia wyższej uczelni, należenia do elity umysłowej, osiągania postawionych sobie celów, robienia kariery w tym, co się kocha, a nie w tym co daje wielkie pieniądze.
Dlaczego tylu młodych ludzi uważa, że studia to nic potrzebnego? Powiedzenie "Bez papierka źle, z papierkiem też" nie jest prawdą. Jest wiele miejsc pracy, czekających na wykształconych, młodych, kreatywnych, pełnych pomysłów, sugestii i energii ludzi.
Coraz ich jednak u nas mniej, bo ta potrzebna nam młodzież ucieka za granicę, szukając szczęścia
u obcych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.