Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > MMM – Rainholda Messnera najtrudniejsze wyzwanie cz.2

Pozycja materiału w rankingach:

1415 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 69pkt

Oceń:

MMM – Rainholda Messnera najtrudniejsze wyzwanie cz.2

Współautorzy:
BARBARA Romer Kukulska


Pierwszy zdobył bez butli tlenowej Mt Everest (8848 m n.p.m.). 16 października 1986 zdobył ostatni, czternasty ośmiotysięcznik. Podróżnik, alpinista, himalaista, autor książek, kolekcjoner i propagator kultury gór.

Postać człowieka, którą R. Messner ułożył na obszarze muzem Firmian w zamku Sigmundskron / Fot. Fot. Cecylia MarkiewczW pierwszej części przedstawiłam projekt i jego realizację oraz pierwsze z pięciu muzeów, które Reinhold Messner urządził, zorganizował oraz w znacznej części sfinansował, a który jak anegdota mówi, jest jego najtrudniejszym wyzwaniem, wymagającym więcej trudu i zachodu niż zdobycie czternastu ośmiotysięczników - "Korony Himalajów".

Ortles

Muzeum Ortles, kolejne z projektu MMM - Messner Mountain Museum, znajduje się w miejscowości Sulden/Solda, położonej na wysokości 1900 m n.p.m. w centrum parku narodowego Stilfserjoch.
Ponieważ to miejscowość narciarska, to wraz z grupą znajomych wybrałam się tam zimową porą, kiedy okolica urzeka swoim urokiem śniegowej bieli. Nad miejscowością majestatycznie króluje góra Ortler wraz ze swoją białą "czapą"lodowca, to najwyższy szczyt Południowego Tyrolu (3905 m n.p.m.). Messner chyba z tego powodu wybrał to miejsce, aby stworzyć podziemne muzeum "trzech końców świata", skutych wiecznym śniegiem i lodem, a po których on sam chodził.

Ekpozycja "opowiada"o lodowcach, o lodzie pokrywającym obydwa bieguny Ziemi i ten "trzeci" czyli Koronę Himalajów oraz o technice wspinaczki lodowej. Ta tematyka bardzo dobrze pasuje do bliskiego sąsiedztwa, czyli do do masywu Ortlera pokrytego lodowcem. Możemy tam też obejrzeć kolekcję obrazów wielu malarzy, dla których inspiracją była ta niezwykle malownicza góra.

Figurka Matki Boskiej Piz Boe (3152m n.p.m. ) na tle góry Marmolada. / Fot. Fot. Cecylia MarkiewczOdwiedziłam także hodowlane gospodarstwo w Sulden/Solda, należące do Rainholda Messnera. Tamtejszy klimat dobrze służy zwierzętom wyglądającym jak szczupłe krowy w futrze - to jaki, które Messner sprowadził z gór Azji.
Zamek Juval i fragment widoku na okolice Naturns / Fot. Fot. Cecylia Markiewcz Autorka na szczycie Piz Boe, na tle Marmolady (najwyższy szczyt Dolomitow 3343m n.p.m.). / Fot. Fot. Uprzejmy Turysta NN Rzeźby w zamku Juval / Fot. Fot. Cecylia Markiewcz Tańcząca bogini w zamku Sigmundskron / Fot. Fot. Cecylia Markiewcz

Zobacz także:

Cecylia Markiewicz OFFline profil autora

Autor: Cecylia Markiewicz

Napisz do autora

Artykuły (3) Galerie (8) Średnia ocen (4.63)

Miejscowość: Wieden/Szczecin | Kraj: Austria/Polska

O mnie: Jestem astrologicznym blizniakiem , mam dwie ojczyzny Polske i Austrie.Najlepiej czuje sie w gorach, w lesie , w ciszy i w sali konzertowej.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 30

Sortuj komentarze:

Yvette Popławska-Matuszak 17.02.2012 21:02

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 1

Tak same podróże, zwiedzania, to nie wszystko, setki zdjęć filmików , znam to z doświadczenia, ale teraz finalnie złożyć w całość te puzzle, poukładać chronologicznie materiał uffff. A góry maja swoją duszę, dla odważnych i wytrwałych, uczą pokory do swojej wytrzymałości fizycznej, oraz przemawiają wielkością która sięga nieba. Morze za to , jest głębiną westchnień każdego kto lubi sporty wodne. To moje życie od lat, wciąż w podroży, wciąż na walizkach…../ plecaku/. Cały gwiazdozbiór za ten materiał, oraz serdeczności ślę obu Paniom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cecylia Markiewicz 30.06.2011 11:32

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 29

Dobra wiadomosc : 2lipca br.planowane jest uroczyste otwarcie piatego muzeum Rainholda Messnera. Miesci sie w zamku Bruneck , w miejscowosci o tej samej nazwie w Poludniowym Tyrolu. Niestety mam inne plany wyjazdowe i nie bede mogla uczestniczyc w uroczystosci. Obiecuje jednak sprawozdanie.
Caly projekt opisany jest w artykule " Pietnasty osmiotysiecznik Rainholda Messnera cz.1. " oczywiscie na W24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janina Bieleńko 04.04.2010 23:26

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 66

To niesamowita inicjatywa i nazwanie jej "najtrudniejszym wyzwaniem" oby nie było prorocze :) Często słyszy się z ust podróżników-zdobywców, że w sumie góry, morze, nieznane lądy sprawiają mniej "kłopotów", niż urzędnicy. Oczywiście nie chodzi tu o stopień ryzyka czy bezpieczeństwa... Bardzo dziękuję za ciekawą relację, z której dowiedziałam się o istnieniu tych szczególnych muzeów. Pozdrawiam świątecznie, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 09.02.2010 20:09

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 62

Czekam na ten film. Ta wyprawa była bardzo kontrowersyjna i różnie przedstawiana filmowo przez jej głównego sponsora i jednocześnie uczestnika, który w końcu pokłócił sie z Messnerem.
Widziałam niedawno godzinną rozmowę 2 dziennikarzy z Messnerem. On potrafi ciekawie mówić, a na film czekam. chyba nie tylko ja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cecylia Markiewicz 09.02.2010 14:55

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 65

Rainhold Messner w nowej roli, tym razem filmowca. Obejrzalam wczoraj film " Nanga Parbat "do powstania ktorego w duzej mierze przyczynil sie RM. Scenariusz powstal na podstawie jego notatek , bral tez udzial w wyborze aktorow i towarzyszyl ekipie jako doradca w czasie realizacji filmu. W wywiadach przyznaje ze " polknal haczyk " i juz ma pomysl na nowe dzielo.
A sam film piekny i dramatyczny. Wspaniale ujecia Dolomitow i Himalajow oraz opowiesc o tragedii dwoch braci, wyruszajacych na wyprawe. Starszy 25- letni Rainhold Messner obiecuje matce ze wroci razem z mlodszym bratem 23-letnim Günterem. Wraca niestety sam.
Nie wiem kiedy film pokaze sie w polskich kinach , moge polecic milosnikom gor i dobrych filmow.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cecylia Markiewicz 27.10.2009 22:52

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 77

Dziekuje.Slow uznania nigdy nie jest za duzo. Masz racje ,czas i zdrowie to bardzo cenne dary , nalezy je szanowac i odpowiednio wykorzystywac. Sposob na to kazdy musi znalezc sam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bogdan Wegrzynek 23.10.2009 23:53

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 84

Witaj Cecylio .. Ja tez naleze do grupy podrozujacych.. Istotne jest aby wlasnie dzielic sie tymi podrozami z innymi, pokazujac jak pieknie i wspaniale mozna spedzic czas. W dzisiejszym czasie marnuje sie takie wspaniale chwile na godzinne chadzanie po komputerze, zycie ucieka bardzo szybko,a Ty widze korzystasz - Pozdrawaim i gratuluje

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 29.08.2009 20:01

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 72

Tak. Cecylio. Mieli fart. Messner traktuje wszystkich jak swoich osobistych gości. Nie jest gwiazdorem. Skromny i uprzejmy, unika fotografii.
Rozmawiał ze swoimi gościmi przez półtorej godziny, jak z przyjaciłmi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cecylia Markiewicz 29.08.2009 17:57

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 72

Sporo satysfakcji dostarczyla wspolautorkom niniejszej publikacji wiadomosc od sympatycznych mlodych znajomych ktorzy po przeczytaniu naszych prezentacji i bedac w Poludniowym Tyrolu odwiedzili jedno z muzeow. Wysluchali tam odczytu Rainholda Messnera, mieli okazje z Nim porozmawiac i otrzymac autogram. To sie nazywa "miec fart".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cecylia Markiewicz 05.08.2009 13:49

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 71

Powyzsza wiadomosc dla Alicji N.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.