Facebook Google+ Twitter

MMS: Czy uda się go uratować?

Świat dzieli się na tych, co koty uwielbiają i na tych, co kotów nie tolerują. Linia podziału pomiędzy jednymi i drugimi biegnie dość wyraziście, o czym już nie jeden raz pisałam.

 / Fot. Ewa ŁazowskaO tym, że bezdomne koty nie są tolerowane przez działkowców pisałam także w artykule " Prezesa sposób na koty". Metody pozbywania się tych zwierząt są różne, że już nie wspomnę o ich truciu, czy zastawianiu pułapek. Mimo jednak dość drastycznego obchodzenia się z tymi "szkodnikami" przez niektórych działkowców - "bo srają" - niektórym kotom udaje się jednak przeżyć.

Ten mały burasek ze zdjęcia zachował swoje życie tylko dzięki temu, że jest bardzo nieufny wobec ludzi. Jak potoczą się jego dalsze losy, właściwie nie trudno przewidzieć. Albo uda mu się uniknąć czyhających zewsząd niebezpieczeństw i wyrośnie na dzikiego kota, skazanego na bytowanie na działkach, albo też zginie marnie, potraktowany np. palonym wapnem lub trutką na szczury.

Podobno nawet najmarniejszy kot jest najpiękniejszym dziełem natury - jak powiedział kiedyś Leonardo da Vinci. Chyba artysta miał jednak rację, ale kto przejmuje się urodą kotów?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Tego kociaka już nie ma wśród działkowych bezdomniaków. Nie udało się go uratować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.08.2009 19:44

Uwielbiam koty! Każdy mruczek spotkany z samego rana, przed pracą, zwiastuje udany dzień...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nigdy nie rozumiałam i chyba już nie zrozumiem jak można nie kochać zwierząt, nie wspomnę już o zabijaniu. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prosta zależność - Tadeuszu, aczkolwiek nie do wszystkich ona dociera. U mnie na działkach koty są tępione, ponieważ gospodarz dziełek ma gołębnik i koty stanowią podobno poważne zagrożenie dla gołębi, których na działkach hodować nie wolno. Znajoma powiedziała mi wręcz, że kotami... się brzydzi. Raczej jej do mojego domu nie zapraszam z powyższego powodu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiele ludzi nie toleruje kotów, a czy tolerowali by myszy i szczury?
Większość z nas wie że koty potrafią w jakimś stopniu ograniczać liczbę gryzoni...
ludzie nie lubiących kotów prawdopodobnie tego nie wiedzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.