Facebook Google+ Twitter

MMŚ: Lorenzo wygrywa z Hondami w GP Kataru! Hiszpański weekend!

Hiszpan Jorge Lorenzo, który reprezentuje fabryczną ekipę Yamahy, zwyciężył w wyścigu o GP Kataru! Był to całkowicie hiszpański weekend. W Moto3 zwyciężył Maverick Vinales, natomiast w Moto2 Marc Marquez - nastoletni rodacy "Por Fuery"!

Przedsezonowe testy oraz początek weekendu nie zapowiadał takiego obrotu sprawy, bowiem w obu przypadkach najlepszy okazał się Australijczyk Casey Stoner. W kwalifikacjach niespodziewanie jednak Hiszpan Jorge Lorenzo okazał się lepszy od zawodnika Repsol Honda i to o przeszło 0,2 sekundy! Czołową trójkę dopełnił reprezentant satelickiej Yamahy zespołu Monster Tech 3 - Cal Crutchlow - co także jest ogromną niespodzianką. Biorąc jednak pod uwagę fakt, iż od tego sezonu mamy do czynienia z maszynami o pojemności 1000ccm, gabaryty Brytyjczyka sprzyjają jego osobie. Warto również dodać, iż tegoroczne Bridgestone'y są bardziej miękkie od ubiegłorocznych.

Na starcie, zgodnie z oczekiwaniami, rewelacyjnie spisał się partner Stonera - Dani Pedrosa - który jako pierwszy złożył się w zakręt! Świetnie na hamowaniu zachował się jednak Lorenzo i pomimo zewnętrznej linii, wyprzedził filigranowego kierowcę Hondy. 27-latek przez cały weekend zmagał się z tempem, jednak w dniu dzisiejszym oglądaliśmy zupełnie innego zawodnika! Na starcie stracił z kolei Crutchlow, który został wyprzedzony nie tylko przez Pedrosę, ale także swojego partnera Andreę Dovizioso, Bena Spiesa oraz tegorocznego debiutanta, a zarazem aktualnego mistrza Moto2 - Stefana Bradla! Szybko jednak uporał się z dwoma ostatnimi, by następnie gonić byłego kierowcę fabrycznej Hondy.

Do pracy wziął się Stoner, który po dwóch okrążeniach znalazł się na czele stawki! Australijczyk systematycznie oddalał się od Lorenzo i Pedrosy, którzy jechali w odstępie niecałej sekundy. Jego przewaga w pewnym momencie sięgnęła dwóch sekund, jednak na kilka okrążeń przed końcem tempo aktualnego mistrza świata niespodziewanie wyraźnie spadło! Jak się później okazało, powodem problemów okazała się boląca ręka! Na cztery okrążenia przed końcem Dani wyprzedził Jorge, jednak młodszy z Hiszpanów szybko skontrował, by następnie kilkanaście sekund później wyprzedzić pięciokrotnego triumfatora tej rundy! Na bratobójczy pojedynek pomiędzy zawodnikami Hondy nie musieliśmy długo czekać. Bezradny Stoner nie był w stanie długo trzymać za sobą Daniego i ten na dohamowaniu do pierwszego zakrętu toru Losail pokonał Australijczyka. Do końca wyścigu pozostały dwa okrążenia, a Pedrosa tracił do Lorenzo około sekundy. Ostatecznie jednak nie udało mu się go dogonić i dojechał ze stratą 0,8 sekundy! Trzeci Casey stracił już prawie trzy sekundy, choć zważywszy na kłopoty z ręką jest to dobry wynik.

Czwarty linię mety przekroczył Crutchlow, który niemal przez cały wyścig naciskał swojego partnera i dopiero na trzy okrążenia przed końcem przeprowadził skuteczny atak na Dovizioso! Walka o szóstą lokatę rozegrała się aż pomiędzy czterema zawodnikami! Początkowo spokojnie na tej pozycji jechał Niemiec Bradl, jednak w końcowej fazie wyścigu dało się zauważyć wyraźnie problemy z oponami, przez co szybko dogonili go Nicky Hayden (fabryczne Ducati), Alvaro Bautista (Honda Gresini) oraz Hector Barbera (satelickie Ducati). Ostatecznie najlepszy okazał się Amerykanin, który na dziewiątym okrążeniu wyprzedził Bautistę i odtąd to on przewodził tej trójce, do czasu dogonienia Stefana. Bradl dzięki problemom Barbery, który wyjechał na pobocze na ostatniej pętli, ostatecznie dojechał za wyżej wspomnianą dwójką.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.