Facebook Google+ Twitter

MMS: Parkowanie po sieradzku

Tak zaparkowała młoda kobieta w centrum Sieradza.

Tak stał fiat Panda przez prawie 1,5 godziny, żadna ze służ odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek w mieście nie podjęła interwencji. / Fot. Piotr AndrzejakMimo zwrócenia jej uwagi, iż obok na parkingu są wolne miejsca, kobieta z uśmiechem odeszła od auta. O zaistniałej sytuacji powiadomiłem oficera dyżurnego sieradzkiej policji, jak i sieradzką straż miejską.

Całe zajście wydarzyło się o godz. 14.15 i do godz. 15.35 żadna z powiadomionych służb nie zainterweniowała. W trakcie mojej rozmowy telefonicznej z oficerem dyżurnym policji miał miejsce wypadek drogowy i ważniejsze było zabezpieczanie tego wypadku. Zaś dyżurny sieradzkiej straży miejskiej powiedział mi, że miał ważniejsze zdarzenia na terenie miasta. Tak więc wychodzi na to, że można beż żadnego strachu parkować na chodnikach w centrum miasta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

To wtedy, by wszyscy byli oburzeni że nikt nie podoił interwencji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak właśnie zachowują się nasze służby. A co by było, gdyby straż pożarna musiała przejechać tą drogą do pożaru?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.