Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Magdalena Prokop-Duchnowska
Tomasz Kowalski
Palma przy rondzie de Gaulle'a w Warszawie jest w opłakanym stanie. Autorka i właścicielka palmy, Joanna Rajkowska stara się wyremontować drzewo.
Palma na rondzie to projekt warszawskiej artystki Joanny Rajkowskiej i Centrum Sztuki Współczesnej. “Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich”, bo tak brzmi pełna nazwa instalacji, podzieliła warszawiaków. Jedni nie wyobrażają sobie Jerozolimskich bez sztucznego drzewka, inni, widząc palmę w centrum środkowoeuropejskiej stolicy, pukają się w czoło.
Ku uciesze tych pierwszych drzewko zostanie na rondzie, ale po gruntownej renowacji. “Jeśli palma ma pozostać w Alejach Jerozolimskich, trzeba przeprowadzić gruntowną renowację, bo minęły już 4 lata i drzewo się sypie. W praktyce oznacza to wymianę pnia i nową koronę, czyli całkowitą rekonstrukcję projektu” – pisze na swojej stronie internetowej artystka.
Aby zdobyć środki na utrzymanie drzewa, Rajkowska sprzedaje oryginalne liście, które były zakonserwowane gliceryną. Cena jednej “palmowej” cegiełki to 200 zł. Na ewentualnych sponsorów czekają honory m.in. takie, jak tablica na Pałacyku Branickich i logo firmowe w wydawnictwach Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Ale jak powiedziała nam Joanna Rajkowska, zarówno ona, jak i Centrum Sztuki Współczesnej są gotowi do negocjacji z każdym, kto siądzie do stołu i zaproponuje ciekawe warunki sponsoringu.
Artystka od kilku lat bezskutecznie próbowała zachęcić Zarząd Dróg Miejskich do udostępnienia miejsca na reklamy na rusztowaniu wokół palmy. – To rozwiązałoby nasze problemy na kilka lat – mówi Rajkowska. Tymczasem na właścicielkę drzewka czekają kolejne problemy. – Do Gdyni płynie właśnie kontener z nowymi liśćmi do palmy. Problemem będzie ich transport do Centrum Sztuki Współczesnej – informuje artystka. Zobacz także:
Artykuły
(463)
Galerie
(26)
Średnia ocen
(4.50)
Wiek: 2 | Miejscowość: Lewartów | Kraj: Polska
O mnie: Sparaliżowany nosorożec...
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Marta Wieszczycka 13.04.2007 00:37
Wyglądała już faktycznie żałośnie ;)
Palma doskonale obrazuje polską skłonność do absurdu, szczególnie w mroźne i śnieżne dni ;)
I stanowi już atrakcję turystyczną.
Co do sensu jej ustawienia - równie krytycznie wypowiadano się o francuskiej wieży Eiffla, nota bene o wiele droższej w budowie i utrzymaniu.
Przemysław Trubalski 11.04.2007 16:43
Kto zapłacił?? Tylko i wyłącznie artystka i sponsorzy! Palma jest moim zdaniem świetnym pomysłem i wpisała się doskonale w pejzaż Warszawy. Polecam poczytać więcej o tym projekcie na stronie Joanny Rajkowskiej.
Magdalena Prokop-Duchnowska 11.04.2007 16:35
Palma w środku Warszawy to dla mnie strata pieniędzy. Czy tego chcemy czy nie, zapłaciliśmy zarówno za inwestycje jak i "remont" nietypowego elementu stolicy.. ehh...
Gronkiewicz-Waltz przyznała burmistrzom 1,5 mln zł premii. Najwyższe urzędnikom związanym z PO
(odsłon: +2062)