Pozycja materiału w rankingach:
Dzień Edukacji Narodowej raczej nie będzie radosny w Szkole Podstawowej w Płużnicy w województwie kujawsko-pomorskim. Przed kilkoma dniami media podały, że katechetka pracująca w tej szkole popełniła samobójstwo. Nauczyciele oskarżają dyrekcję szkoły o mobbing.
Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 18.10.2009 13:07
Przyznam, Beato, że nie bardzo rozumiem:
"Temat ważny, ale chyba brakuje wnikliwych badań socjologicznych" - w moim artykule?
Jeśli tak, to powinnam je zrobić, by o problemie pisać?
I dalej:
"...najczęściej mobberami są kobiety wobec innych kobiet, ponieważ robią to dla sportu i niestety bywają skuteczne. Panowie raczej dla osiągnięcia korzyści seksualnych".
No chyba jednak nie.
"Większość badaczy jest zgodna, że mobberami częściej stają się mężczyźni niż kobiety, choć odsetek mobberów kobiet wyraźnie wzrasta" - http://www.mobbing.most.org.pl/publikacja_3.htm
Poza tym nie wolno mylić mobbingu z molestowaniem seksualnym.
Sa tacy, którzy twierdzą, że:
"Mobbing gorszy niż molestowanie seksualne" - http://manager.money.pl/strategie/psychologia_biznesu/artykul/mobbing;gorszy;niz;molestowanie;seksualne,87,0,328023.html
S. Korn. 18.10.2009 12:21
No, właśnie Beato, ta nieszczęsna "korzyść" zbyt często leży u podstaw ludzkich zachowań . Skrzętnie to wykorzystują ci, którzy stoją w hierarchii wyżej, bo wiedzą , iż mogą sobie pozwolić na takie czy inne zachowania , bo większość w obawie przed utratą korzyści nie otworzy "paszczy" [pomijam sytuacje , gdy naprawdę ktoś ma lęk przed tzw. władzą ] . A to oznacza, że mobber znajduje pożywkę pośród "słabych" , ale korzysta z niej dlatego, że czuje się bezkarny. Gdyby większość reagowała prawidłowo mobbing nie rozwijał by się w tak zastraszającym tempie.
Co więcej mobber przy udziale tej większości liczącej na "korzyść" usuwa ze swojej drogi ludzi silnych , wyjątkowych , którzy nie poddają się mobbingowi.
Autor usunął profil 18.10.2009 11:31
Właśnie, ilu jest mobberów na tym forum, zaznaczam, jestem zawsze uległy wobec kobiet? ;-)))
Marta Jenner 18.10.2009 11:10
Dokładnie tak. Najczęściej mobber przed obliczem kogoś stojącego wyżej w hierarchii robi się malutki i gorliwie przytakuje, o ile w ogóle odważy się otworzyć paszczę.
S. Korn. 18.10.2009 10:03
Ja nawet nie wiem czy zjawisko mobbingu należy rozpatrywać w ten sposób silny - słaby. Ten rys psychologiczny mobbera, który Jola podała wcale mi nie wygląda na portret osoby silnej lecz egoistycznej, zakompleksionej, której tylko się wydaje , że jest silna i działa tylko wtedy, gdy znajduje na swojej drodze odpowiednią "pożywkę" czyli osobę, która pozwala sobą zmanipulować, bo nie wykształciła mechanizmów obronnych, by przeciwstawić się dręczycielowi.Zwróćmy uwagę tak naprawdę to egoista i tchórz. Jednostka silna nie jest tchórzliwa i posiada empatię.
Autor usunął profil 18.10.2009 09:49
5*
Jolanto za bardzo potrzebny artykuł
Po tej definicji...
Jasny gwint
no to ilu jest mobberów na W24
Autor usunął profil 18.10.2009 09:41
Całe szczęście mnie to nie dotyczy, ja raczej narcyz się nazywam....;]
Jolanta Paczkowska 18.10.2009 09:38
"Kim jest mobber?
"Portret psychologiczny" dręczyciela: To osoba o wyolbrzymionym poczuciu własnej wartości, przeceniająca swoje umiejętności i swoją wiedzę. Przekonana o własnych zdolnościach, nie przyjmuje krytyki ze strony innych. Wszelkie uwagi ignoruje lub reaguje na nie z wściekłością i złością. Osoba, która odważyła się mieć odmienne od niego zdanie traktowana jest jak największy wróg. Taka osoba może spodziewać się, że w konsekwencji będzie szykanowana i niszczona. Ale osoby uległe również nie mogą czuć się bezpieczne. Choć mobber pozornie traktuje je "jak swoich", oczekując akceptacji wszystkich swoich działań, nie ufa nikomu. Jest tchórzliwy, więc gdy sprawa się wyda, często sam odchodzi z pracy, aby zatrzeć za sobą ślady i móc działać na innym gruncie.
http://polki.pl/finanse_praca_artykul,10002866.html
Autor usunął profil 18.10.2009 09:33
Jednostki silne istnieją czasami tylko dzięki przekrętom. Jednostki słabsze muszą istnieć (a choćby dla tzw.efektu lustra-silny by nie wiedział o sobie, gdyby nie istnienie Słabego).
Słaby -Silny to się wszystko w życiu czasami zmienia.
To mobby wymyśliły mobbing hi-hi-hi
Autor usunął profil 18.10.2009 09:25
Słabe jednostki istnieją tylko dzięki jednostkom silnym.(pomoc, obrona, wspieranie).....czyli są zależne zawsze, to też mobbing ?
Przyszłość gospodarki UE w rękach czterech państw?
(odsłon: +272)