Pozycja materiału w rankingach:
Niektóre wigilie z dzieciństwa jeszcze trochę pamiętam. Miałem wtedy nie więcej niż 10 lat. Mieszkaliśmy na śląskiej wsi w bliskim sąsiedztwie lasu. W mroźne dni, kiedy sypnęło sporym śniegiem, leśne zwierzęta przychodziły pod parkan naszego domu w poszukiwaniu karmy.



Zobacz także:
Artykuły
(78)
Galerie
(40)
Średnia ocen
(4.26)
Miejscowość: Frankfurt am Main / Gliwice | Kraj: Niemcy / Polska
O mnie: W życiu każdy powinien wykorzystać swoje pięć minut. Pragnę, by moi najbliżsi w rodzinie mieli pewność, że nie oddaję życia walkowerem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Podgórski 22.12.2011 17:23
Wspaniale wspomnienia kuchni sląskiej. W przyszlym roku zamierzamy napisać książkę na ten temat, jednak nie będącą tylko zbiorem przepisow, ale i gawęd. Prośże zatam o kontakt osobisty. Pozdrawiam - adam
Rajmund Czok 22.12.2011 17:14
Wszystkim zainteresowanym moczką i siemieniotką, którzy pragnęliby do wigilijnego menu dodać wymienione przeze mnie specjały, polecam portal: Wikipedia – moczka, i odrębnie siemieniotka. Są tam przepisy wszystkich składników oraz (różne) sposoby ich zrobienia. Zapewniam… palce lizać.
Roman Dlugosz 22.12.2011 15:47
Dobry artykul o potrawach swia,tecznych co do tych Moczek to dzie,kuje, bo znow cos nowego sie, dowiedzialem . Rozmoczonych orzechow w piwie. Sprobuje, tego sposobu. ? Brawo za cenne wiadomosci . Coz wypada zyczyc wszystkim wesolych zdrowych swia,t i smacznych potraw , ale z umiarem aby nic nie zaszkodzilo. Pyrsk Ludkowie , wesolych swia,t zyca kozdymu.! Alleluja. !
Tadeusz Śledziewski 21.12.2011 18:09
I siano pod obrusem. I opłatek podawany, najpierw przez Ojca Rodziny, a potem dzielenie się z wszystkimi obecnymi przy stole. Teraz jakoś ta Boskość Świąt, gdzieś się zapodziała. Liczy się bardziej wystawność, niż atmosfera. Ale wszystko przed nami. Tegoroczne też mogą być wyjątkowe. Pogody ducha i Boskiego Wsparcia. Potrzebne nam, oj potrzebne.
Tak na dobrą sprawę powinniśmy ogłosić żałobę narodową z powodu śmierci pięciu naszych Żołnierzy w Afganistanie. Akurat na święta nam "prezent" zrobili Arabscy Bojownicy. Swoją drogą nie mogę pojąć racji polskiej obecności w tamtych stronach świata. Pomagamy tu i tam - tylko nam nie ma komu pomóc. Boże chroń Polskę!
Isabella Degen 21.12.2011 16:41
Świąteczne wspomnienia, mają niezwykłą siłę właśnie teraz gdy nadchodzi wigilia. Najpiękniejsze są w gronie rodziny i bliskich. Pozdrawiam !
1945 21.12.2011 15:33
To prawda, że w dzieciństwie Boże Narodzenie bardziej kojarzyło się z choinką i prezentami niźli z potrawami. Wtedy nie było ważne menu, tylko jaka będzie choinka i jakie pod nią prezenty.
Podejrzewam, że dzisiaj dzieci identycznie odbierają Boże Narodzenie, choć pełnię radości psuje wcześniejsze wystawianie choinki.
Bo Wigilijny Dzień ma urok niepowtarzalny i ubieranie choinki tego dnia to radość wyjątkowa. Do dziś pamiętam najwyraźniej: zapach ubieranego drzewka przemieszany z zapachami ciast oraz blask bombek i różnorakich świecidełek wzmocniony uśmiechem dorosłych, którzy tego dnia byli wyjątkowo tajemniczy i przyjaźni dzieciom.
Wszystkiego najlepszego dla Autora.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)