Pozycja materiału w rankingach:
Sukienka, jeansy, a może spódniczka mini? One nie mają takiego problemu!
Skromność ubioru stanowi jedną z cnót właściwych kulturze muzułmańskiej. Nie ma w tym nic dziwnego - jeszcze nie tak dawno podobne zjawisko zaobserwować można było w kręgach cywilizacji chrześcijańskiej. Wydaje się jednak, że na tym podobieństwa się kończą.
Istnieją jednak szkoły prawa muzułmańskiego, które nakazują kobietom skrywanie i tych części ciała. Ów szczególnie skrajny pogląd nie jest jednak respektowany przez znaczną część świata islamu. Niektóre państwa natomiast - jak Afganistan pod rządami Talibów - narzuciły takowy nakaz przepisami prawnymi.
Burka - była możliwa do zaobserwowania głównie w Afganistanie w okresie panowania Talibów. Jednak i dziś można spotkać kobiety ubrane w ten typ nakrycia. Okrywa całe ciało oraz twarz - włącznie z oczami, które skryte są za siatką.Zobacz także:
Artykuły
(124)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.32)
Wiek: 23 | Miejscowość: Olsztyn | Kraj: Polska
O mnie: Zakochany w brzmieniu starego rock’n’rolla. Gitara klasyczna mu żoną, elektryczna - płomienną kochanką. Nie zamyka się jednak na inne gatunki muzyczne, więc w jego głośnikach chwilę po Iron Maiden, Manowar i Guns’n’Roses... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lidia Markowicz 22.10.2011 15:08
Panie Grzegorzu! Rzeczywiście, bardzo trafne spostrzeżenie. Nie orientuję się tak dobrze w temacie, ale jakoś mi się to kojarzy z innymi epokami historii islamu - tymi bardziej oświeconymi. W warunkach już miejskich i przy innych trenach religijnych takie "bezeceństwa" :) stały się pewnie dozwolone.
Grzegorz Wink 22.10.2011 14:21
Chciałem zauważyć, że w tej samej kulturze istnieją tancerki tańczące z odsłoniętym brzuchem i w luźnych prześwitujących szatach tylko z zasłoną na twarzy. Tyle, że one są dla wybranych. Czyli jest to zwyczajna hipokryzja tak naprawdę...
Lidia Markowicz 21.10.2011 18:52
Jeśli traktować te ubiory jako demonstrację określonych zasad zachowania, to może i jest to uciemiężanie. Z drugiej strony jest to strój wywodzący się z bardzo dawnych czasów, skutecznie chroniący przed słońcem i piaskiem ludy pustynne. Dodatkowo solidne, wełniane tkaniny stanowiły dobrą izolację cieplną, zarówno w upalny dzień, jak i mroźną pustynną noc.
A co do "skromności ubioru" - one zapewne nie musiałyby organizować tzw. Marszy Puszczalskich, gdzie protestują panie, które uważają, że powinny chodzić właściwie nago i nikt nie powinien przyjmować tego jako zachęty do molestowania. Więc w warstwie pozaideologicznej są to dwa bieguny tego samego zjawiska - kuszenie nagością i unikanie kuszenia.
Andrzej Szelbracikowski 21.10.2011 12:35
"Solidarność religijna" ma różne twarze, a czasem ich nie ma w ogóle! Jestem przeciwny ażeby "egzotyzmem" lub "modą" nazywano uciemiężanie kobiet! Bo to jest uciemiężanie.
Pitol 21.10.2011 11:54
> O proroku! Powiedz swoim żonom i swoim córkom, i kobietom wierzących, aby się szczelnie zakrywały swoimi okryciami. To jest najodpowiedniejszy sposób, aby były poznawane, a nie były obrażane.
Przez kogo? Czyli ten zakaz ma na celu odróżnienie kobiet własnych od innego wyznania (kultury), z których te ostatnie "wierzący" mogą "obrażać"... Ciekawe...
Grzegorz Wink 21.10.2011 01:11
Mi też się podoba. Warto wiedzieć różne rzeczy, bo ośrodek werbunkowo-szkoleniowy już się u nas buduje...
Mirosława Kasowska 21.10.2011 00:50
Podoba mi się ten materiał, bo krótko i na temat. W dodatku przybliża to co dla nas egzotyczne.
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)