Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Moda na fajki wodne

Pozycja materiału w rankingach:

41871 miejsce

Dział: Styl życia

Ocena: 5pkt

Oceń:

Moda na fajki wodne

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • 2006-08-24 12:00
  • Odsłon: 8287
  • Komentarzy: 1

Bogato zdobione arabskie fajki wodne zyskują coraz więcej zwolenników. Turyści wyjeżdżają na urlop do Turcji czy Egiptu, a tam tzw. szisze można spotkać niemal na każdej ulicy. Ci, którym spodobał się rytuał, kupują je później... w Łodzi.

fot. Ekspress Ilustrowany– Sprzedajemy o połowę więcej fajek niż dwa lata temu – mówi Jehad Saleh, właściciel sklepu z artykułami orientalnymi. Popularność fajek wodnych docenili właściciele pubów, kupując je do swoich lokali. – Coraz więcej ludzi korzysta z sziszy. Najczęściej młodzież, choć ostatnio rozpalaliśmy fajkę dla grupy czterdziestolatków – mówi Marek Suliga z pubu przy pl. Wolności.

Do rozpalenia sziszy potrzebne są specjalne brykiety. Rozżarzonym węgielkiem zapala się porcję tytoniu ułożoną w miseczce na górze, a później głęboko wciąga się dym. Przechodzi on po drodze przez pojemnik z wodą, która pełni rolę filtra. Tytoń dostępny jest w kilkunastu różnych smakach. Dominują owocowe, ale można też nabyć tytoń o smaku coli lub jaśminu.


Za wschodnie przyrządy do palenia trzeba zapłacić od 90 do 160 zł. Za tę wyższą kwotę można nabyć fajkę z dwoma wężami, którą dwie osoby mogą używać jednocześnie.

Jehad Saleh prezentuje szisze i różne rodzaje tytoniu, fot. Ekspress Ilustrowany




Zobacz także:


Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Agata Szilagyi 09.11.2006 22:30

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 34

Hehe :) Jako posiadacz i smakosz fajki wodnej, w życiu nie zapaliłabym z takiej fajki, która ma dwa końce. To już jest jakieś europejskie rozwiązanie, bo nie widziała nigdy czegoś podobnego w Turcji. Wiadomo, Polacy idą zawsze na łatwiznę ;) a to nie o to chodzi...
Cały urok w tym, że sobie przekazujemy "weżyka" i to nie byle jak. Osoba podająca fajkę robi to w sposób taki, żeby osoba biorąca od niej wężą mogła jednosześnie klepnąć ją dwa razy po zewnętrznęj części dłoni.
Sheesha (Nargile) to nie papierosy, to ma głębsze znaczenie... Napiszę o tym niebawem artykuł :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.