Pozycja materiału w rankingach:
Podczas kampanii prezydenckiej mogliśmy zaobserwować bardzo ciekawe zjawisko: modę na popieranie Jarosława Kaczyńskiego. Taka postawa stała się modna nie tylko wśród osób o poglądach prawicowych, ale też wśród feministek, a nawet gejów.
Moda na Jarka pojawiła się praktycznie w każdej grupie społecznej w Polsce. Nie ominęła na przykład feministek, o czym świadczy wywiad Mazurka z Kingą Dunin w dodatku "Plus-Minus" do Rzeczpospolitej sprzed tygodnia. W kręgu moich znajomych są osoby, które zdecydowały się na oddanie głosu na Kaczyńskiego, ze względu na stosunek Komorowskiego do zwierząt, streszczający się w słowach Palikota (też myśliwy): zastrzelić - wypatroszyć - sprzedać skórę.Zobacz także:
Artykuły
(198)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.02)
Wiek: 34 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Jedyny debiutant z milionem odsłon.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Degler 30.07.2010 14:27
Dzięki, Jadziu, za komentarz. Być może dzięki niemu kolejne -dziesiąt osób dowiedziało się o modzie na Jarka :)
Jadwiga Kowalczyk 29.07.2010 11:02
Do jedynie słusznych - ""Witam, Panie Zdzisławie , kilka osób (tych co to idą pod wiatr na W24) postanowiło do 5 sierpnia bojkotować W24. Nie komentujemy i nie piszemy tekstów. Tylko Łukasz Wolski pisze o sporcie, bo ME SA TERAZ W BARCELONIE. Mieliśmy dosyć kokotów, mosiczuków ,kulebiaków, kowalczykow i redakcji, która wyrzuca ciekawe , ale nie z wiatrem, teksty do piwnicy. Na głównej stronie ciągle gdaki i inne pisaki. Do 5 sierpnia kto chce to milczy. Myślałam , że ktoś Pana o tym powiadomił. Pozdrawiam . Oczywiście to jest tylko informacja a nie przymuszanie do czegokolwiek . Nie było Pana od kilku dni więc myślałam , że Pan wie. JESZCZE RAZ SERDECZNIE POZDRAWIAM..."
"Plan" godzien uwagi pod każdym względem. W razie niewypału, proponuję w nastepnej kolejnosci:
1. Zorganizowanie demonstracji pod mieszkaniem każdego z bojkotowanych.
2. List otwarty do ministra sprawiedliwości o doręcznie bojkotowanym - w asyście policji i kamer telewizyjnych - nakazu przywdziania worów pokutnych; wódz naczelny (dobre panisko) skłania sie do nie stosowania kajdanek.
3. W razie niepowodzenia powyższych, demokratycznych działań - ukręcenie wszystkim łbów w celu definitywnego odebrania im głosu.
Stanisław Tomaszowski 27.07.2010 14:24
Pani Mario bo te wpisy to właśnie opisywana moda, tylko te wpisy.....
Maria Czerw 27.07.2010 02:42
Zakręcił pan kijem w mrowisku. Coś jest na rzeczy, skoro tyle emocji budzi się.
Autor usunął profil 26.07.2010 23:23
Panie Adamie
Chyba nie są odporni. Wystarczy jedno słówko, zwrot, nie mówiąc o zdaniu. Ale ważniejsze jest co innego. Niepokojące są pewne tendencje. Katarynę zbanowano, nie wiadomo jak się zakończy sprawa ze słynną dziennikarką śledczą Jane Burgermeister (Jej życie może być zagrożone), wytoczono proces Joannie Najfeld przez byłą nauczycielkę łaciny i angielskiego i wiele podobnych spraw, a niektórzy DO bardzo się przejmują słowami szefa partii opozycyjnej.
Adam Degler 26.07.2010 21:34
No i jak Pan sądzi, panie Witoldzie, odporni są? :)
A ten tekst to przecież zuepłny lajcik w porównaniu do nurtu prawdziwej publicystyki politycznej, za którą banuje się Katarynę itp.
Niesamowite, że niektórzy po tym tekście mają tak, że siedzą, kręcą głową i się śmieją (odsyłam do wcześniejszych komentarzy). I tak bywa ;)
Autor usunął profil 26.07.2010 20:46
Za artykuł 5*
Czasami dziennikarstwo obywatelskie - to pole minowe. I jakie to szczęście, że dochodzi tylko do urwania całych zdań i przemilczania raportów z wydarzeń. Najważniejsze, że kończyny, mózg i brzuch- całe. Będzie czym w kompa grzmotnąć, oj będzie.
Dzięki Panu Panie Adamie, a w właściwie dzięki temu artykułowi (pewna prowokacyjna nuta pobrzmiewa sobie-tak to odczytałem) przetestowano po raz kolejny odporność psychiczną DO.
Rafał Gdak 26.07.2010 07:57
Zgadzam się z Martą. Nie widzę powodu, by nie komentować tekstu tylko dlatego, że się z nim nie zgadzam. Wręcz przeciwnie. Lamenty, że Autor wywołał 10 stron komentarzy ideologizują dyskusję, a robienie z tematu tabu przez unikanie komentowania go tylko wzmacnia przekaz tekstu.
Marta Jenner 25.07.2010 22:28
Nie przesadzajcie. Skoro tekst wywołał dyskusję, to znaczy, że był potrzebny. Nawet jeśli każdy pozostał przy swoim zdaniu, a Michał awansował na latającą bestię:) W ostatnich dniach były momenty, kiedy miałam dość wszelkich polemik na tematy polityczne, ale doszłam do wniosku, że lepiej ulać żółci, niż nawzajem patrzeć na siebie wilkiem.
Alicja Pływaczyk 25.07.2010 22:27
:)))))
Ja tylko odskoczyłam od tych 9 :D
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)