Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

184449 miejsce

Moda na Kraków. Ile kosztuje apartament pod Wawelem?

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-08-08 14:54

Od kilku lat panuje moda na Kraków. Miasto stało się atrakcyjne dla inwestorów, a bogaci biznesmeni z Polski i Europy coraz częściej kupują mieszkania właśnie tutaj.

W cenowej czołówce

fot. Gazeta KrakowskaŚrednie ceny mieszkań zlokalizowanych w Śródmieściu czy na Kazimierzu sięgają 11-12 tys. zł brutto za m kw. W Śródmieściu (okolice Olszy) najniższa cena wynosi około 6,5 tys. zł za metr. Krakowski rekord to mieszkanie zlokalizowane obok Małego Rynku, gdzie metr kosztuje – bagatela – 22 tys. zł. Takie ceny należą do najwyższych w Polsce i wciąż rosną.

– Jeszcze w grudniu ceny, które proponowaliśmy naszym klientom, uważane były za astronomiczne. W tej chwili nie budzą już takich emocji. Na rynku cały czas panuje głód mieszkań, nawet tych droższych. W Krakowie jest ciągle za mało nowych mieszkań – podkreśla przedstawicielka jednej z firm deweloperskich. W ofercie firmy są apartamenty przy ul. Ludwinowskiej, w cenie od 6,5 do 12 tys. zł za mkw.
-– Zainteresowanie jest spore, bo stare Podgórze jest wciąż bardzo modną dzielnicą. Dużą rolę odgrywa atrakcyjne położenie w pobliżu Wawelu – dodaje. Apartamenty innej firmy, zlokalizowane przy ul. Łobzowskiej i Garncarskiej kosztują od 9 do nawet 14-15 tys. zł za m kw.

– Ceny są wysokie, bo w mieście brakuje wolnych działek do zabudowy. Cena mieszkania zależy od ceny działki - w Śródmieściu dochodzi ona nawet do 100-110 tys. zł za ar - wyjaśnia współwłaściciel Elite-Development. – W tej chwili bardzo dużo nowo wybudowanych luksusowych mieszkań sprzedaje się w celach zarobkowych na rynku wtórnym. Na przykład apartament przy ul. Zwierzynieckiej, kupiony za 2,5 tys. euro za mkw. został sprzedany już za 4,5 tys. – mówi Ireneusz Dziok, specjalista ds. wycen agencji nieruchomości Ober-Haus.

Hurtowe zakupy

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej, do Krakowa przybywa więcej gości z zagranicy. – Zdarza się, że Anglicy, Irlandczycy, Hiszpanie czy Portugalczycy kupują u nas po kilka mieszkań. Przyjeżdżają do Krakowa w celach biznesowych, np. na tygodniowe sympozjum i znajdują biuro pośrednictwa z interesującą dla nich ofertą – mówi przedstawicielka krakowskiego dewelopera. W Krakowie pojawiają się również zamożni klienci z innych polskich miast, np. z Warszawy, którzy chcą mieć pod Wawelem bazę do weekendowych wyjazdów. Obcokrajowcom w znalezieniu mieszkania pomaga internet. Europejczycy coraz częściej odwiedzają anglojęzyczne strony polskich firm. Pojawiają się nawet zagraniczne "grupy zorganizowane", które przylatują do Krakowa nie tylko po zakup pamiątek, czy aby skorzystać z tańszych niż w innych rejonach Europy rozrywek, ale po to, by kupić mieszkanie. Przyciąga ich cena.

fot. AKPA– Obywatele innych państw decydują się na zakup nieraz zaledwie w ciągu kilku godzin – mówi Ireneusz Dziok. – Tymczasem wiele inwestycji to na razie "inwestycje na papierze", nawet bez kompletu dokumentów wymaganych do rozpoczęcia budowy – dodaje. – Cudzoziemcy inwestują w mieszkania, bo uważają, że ponieważ weszliśmy do Unii, ceny mieszkań będą jeszcze rosły i będzie można na tym zarobić – uważa współwłaściciel Elite-Development. – Mieszkanie w Krakowie kosztuje jednak więcej niż mieszkanie w Pradze czy Bratysławie

Kraków będzie za drogi

Najatrakcyjniejsze cenowo są państwa, które jeszcze nie należą do Unii Europejskiej. Na przykład 95-metrowe mieszkanie w centrum Sofii kosztuje 50 tys. euro, czyli ok. 200 tys. zł. Ogromną rolę odgrywa lokalizacja. Najdroższe mieszkania położone są w ścisłym centrum Krakowa, w obrębie Plant.

– Klienci pytają, co zawiera cena, czy teren jest zamknięty, czy są miejsca parkingowe, ochrona, monitoring, recepcja i – najczęściej w obrębie Starego Miasta – jaki jest widok z okien – opowiada przedstawicielka firmy sprzedającej apartamenty. Do tańszych dzielnic należą Prądnik Czerwony i Biały oraz Kurdwanów. Cena za metr kwadratowy jest tam kilkakrotnie niższa niż w centrum.

– W tej chwili panuje wakacyjny zastój. Osoby, które kupują mieszkania w celach inwestycyjnych, szukają ofert do 10 tys. zł za mkw. Słyszałem, że np. Wrocław czy Łódź stają się dla nich atrakcyjniejsze - mówi Ireneusz Dziok. Kraków okazał się lub okaże się w najbliższym czasie zbyt drogi.
(JD) - Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Sytuacja na rynku nieruchomości doszła do granic absurdu. Jest to napędzanie cen przez developerów. Jak mają sie ceny mieszkań do zarobków w Polsce Kogo na nie stać ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobry temat!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdzie zamieszkają więc młodzi Polacy, niemający zamożnych rodziców?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.