Facebook Google+ Twitter

Moda na psychoterapię

Doskonale wiemy do kogo się zgłosić w razie grypy czy zatrucia. Ale co, gdy doskwiera nam choroba duszy? I w tym wypadku nie jesteśmy wcale bezradni. Właśnie w takich sytuacjach pomoc oferują nam lekarze od życiowych powikłań - psychoterapeuci.

Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Psycholog-pedagog.jpgIlość koncepcji i metod leczenia wszelkiego rodzaju zaburzeń psychicznych jest niezliczona. Hipnoza, psychoterapeutyczna "regresja", neurotransgresja, terapia grupowa, indywidualna... Wybór jest szeroki. Ciężko stwierdzić, która z nich jest najskuteczniejsza - przede wszystkim dlatego, że trudno jest zbadać efekty takiej terapii. Zdarza się bowiem, że zaburzenie przechodzi samo, bądź też pacjenci przerywają nagle leczenie z własnej woli. Zdania w tej kwestii są podzielone.

Dr Tomasz Witkowski, autor dzieła "Zakazana psychologia", działający w stowarzyszeniu "Stop manipulacji", w swojej książce pisze, że tego typu metody leczenia zalicza do pseudonauki, dziedziny psychologii. Według doktora jednym tchem możemy dopisać do listy "skutecznych" terapii: NLP (neurolingwistyczne programowanie), terapię radykalnego wybaczania, kinezjologię edukacyjną, regressing, pracę z karmą, neurotransgresję, numerologię i tarota. Co więcej, twierdzi on, że takie "naukowe oszustwa" mogą wyrządzic pacjentom szkodę, czasem nawet nieodwracalną.

Ciekawą koncepcję przedstawia również doktor Bruce Wampold z University of Winconsin, autor pracy "Wielka debata wokół psychoterapii". Stwierdza w niej bowiem, że owszem psychoterapia może być skuteczna, ale metoda, którą wybierzemy, nie ma najmniejszego znaczenia.

Dlaczego? Bo jedyne czynniki, które mogą mieć wpływ na skuteczność leczenia, to osobowość psychoterapeuty oraz silna wiara w to, że jest w stanie pomóc choremu. Nie bez znaczenia jest też umiejętność pozytywnego nastawienia pacjenta, a także nawiązania z nim bliskiej więzi. Czyli innymi słowy - to działa, ale nie wiadomo dlaczego. Ta koncepcja zainteresowała wielu naukowców badających to zjawisko. Wśród nich jest psycholog Arnold Lazarus, zwracający uwagę na wyjątkowy "boom" na wszelkiego rodzaju terapie, które stały się po prostu niezwykle modne, szczególnie wśród Amerykanów.

Wraz z rosnącą popularnością psychoterapii, rośnie też liczba stosowanych przez terapeutów technik. Wiele z nich inspirowanych jest ruchem New Age, którego początki sięgają już XIX-wiecznego spirytualizmu. Jest to połączenie przeróżnych "izmów", takich jak ezoteryzm, panteizm, politeizm, a także astrologia i kosmologia. Nie jest to w żaden sposób metoda naukowa, opiera się jedynie na czystej wierze jej wyznawców w to, że celem każdego z nas jest "zjednoczenie się ze światem". Zjednoczenie zaś nastąpić może poprzez medytację, jogę, koncentrację i afirmację. Pomóc może też technika reiki, polegająca na przekazywaniu "energii uzdrawiającej" poprzez dotyk dłoni, czy też channeling - kontakt z wysłannikami światła, aniołami, przewodnikami duchowymi, nawiązywany za pomocą tak zwanych "kanałów mentalnych".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

> Jestem świeżo po zakończonej psychoterapii grupowej.

Czyli wszyscy mieli podobne problemy. Psychoterapia indywidualna to chyba rzadkość w Polsce ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
wptka
  • wptka
  • 12.12.2010 10:08

Jestem świeżo po zakończonej psychoterapii grupowej. Polecam każdemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Kiedyś tą funkcję pełniła rodzina i przyjaciele

Kto ma przyjaciół i dobrą rodzinę to zazwyczaj nie potrzebuje psychoterapeuty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Psychoterapia... Kiedyś tą funkcję pełniła rodzina i przyjaciele.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maria Selke
  • Maria Selke
  • 06.12.2010 21:05

Dobrzy psychoterapeuci są potrzebni, bo nie każdy potrafi dać sobie radę ze swoimi problemami. Artykuł napisany rzeczowo i bezstronnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.