Facebook Google+ Twitter

Moderus-owe refleksje

Jeszcze moment i nie zdążyłabym na ten głupi tramwaj. Za nic nie marzy mi się kolejne przycięcie wypłaty. Nie dosyć, że w ubiegłym miesiącu zaczął mnie podrywać szef, (jakby tego było mało) to jeszcze nigdy nie mogę wyjść z domu na czas.

Na szczęście "14-stka" z dosyć przystojnym motorniczym stanęła w chwili, gdy przebiegłam przez ruchliwą ulicę. Dobrze, że nie potrącił mnie żaden samochód. Uff. O cholercia, jak tu gorąco…

Masa spoconych ludzi kiwa się to w przód to w tył, reagując na każde szarpnięcie niepokornego tramwaju. Na prawo parka młodzieży śliniących się na własny widok. Klepanie po tyłku, masowanie po twarzy i jeszcze te infantylne gadki.
– To dziś u mnie czy u ciebie? – zagadnął chłopak z nieogolonym wąsem.
– Wczoraj byliśmy u ciebie, to może dziś u mnie? – odpowiedziała słodkim głosem blondyna.

Boże, czemu ci ludzie nie szanują swojej prywatności? Śliniąc się do siebie na oczach pełnego tramwaju obmyślają wieczorną schadzkę, tak jakby to kogoś obchodziło… no, chyba obchodzi, skoro staruszka siedząca zaraz za nimi o mały włos nie spadła z czerwonego, plastikowego, tramwajowego siedzonka, w reakcji na mimowolne zachowanie dzieciaków. Dzieciaków – bo jak inaczej ich nazwać? Dorosłymi ludźmi to na pewno nie są. Jeszcze nie przeskoczyli na wyższy level w hierarchii rozwoju. Biedna staruszka, pewnie zastanawia się teraz jak zachowują się jej wnuczęta w podobnym wieku, a może sama wspomina swoje młodzieńcze podniety? Niedobrze mi się robi, na sama myśl o tym, że kiedyś ta babcia mogła robić to i owo…

Po lewo od obślinionej parki ciekawy osobnik. Z ogromnymi słuchawkami (chyba dla szpanu, bo po co) rusza ustami w takt krzyczącej muzyki. You don’t know me!!! – bum bum bum. Nie wiem, co bardziej mnie przeraża – basy obijające się od podłogi i uderzające mnie w twarz, czy mętny wzrok nawet niezłego chłopaka. Fajnie, że ma jakąś pasję, że może odciąć się choć na chwilę od tego „normalnego”, ale jakże często porąbanego świata…

Przykład z życia wzięty – spoglądając chociażby dalej na kobietę w średnim wieku, trzymającą kurczowo torebkę i siatkę z zakupami. Nie dla wszystkich los jest przychylny… już na pierwszy rzut oka widać, że życie rzuca tej drobnej kobiecinie kłody pod nogi. Sprana kurtka, która zapewne pamięta lata 80., wyszperana w podrzędnym second handzie, do tego spodnie, które dawno wyszły z mody, no i ta torebka – typowo tandeciarska – zapewne ze sklepu po 5 złotych. Jak widać, nic nie jest takie kolorowe jakbyśmy tego chcieli. Możliwe, że stara się przeżyć, utrzymać rodzinę, z dwóch średnio-płatnych posad. Może teraz, w pośpiechu podąża właśnie na drugą zmianę w jakiejś pralni, albo piekarni…

Przystanek – Bałtyk. Chociaż do Morza Bałtyckiego jest tak daleko, od razu przed oczami staje mi widok polskiego skrawka wody. Te wzburzone fale, skrzeczące mewy…
– Bileciki do kontroli – z wakacyjnych marzeń wyciągnął mnie buras odziany w zielony uniform. Grzebiąc w torebce natrafiam na portfel, wyciągam z niego sławetną komkartę, a podając ją kontrolerowi zaglądam mu głęboko w oczy. Chwyt stary jak świat, ale jeszcze nigdy nie zawiódł. I tym razem się nie pomyliłam – usatysfakcjonowany człowieczek oddał mi kartę z tajemniczym uśmiechem. Kiedyś mój urok osobisty nie zadziała, a nieużywana komkarta zemści się na mnie, no ale cóż, jestem tylko człowiekiem…

Czemu jest tak gorąco? Fakt, faktem wiosna jakaś taka zbyt letnia. Przypomniał mi się widok termometru z 23 stopniami na ośce. Muszę otworzyć kolejne okno. Lekki powiew wiatru pozwolił mi wrócić do żywych. Za oknami przesuwające się zielone drzewa, pędzący dokądś ludzie. A my zamknięci choć na chwilę w przestrzeni tramwaju, odrywamy się raz po raz od otaczającej nas rzeczywistości, i tak naturalnie, mimowolnie zastanawiamy się nad losem swoim i innych, całkiem obcych nam ludzi…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.