Facebook Google+ Twitter

Modrzewie z Rezerwatu Modrzewina koło Grójca. Galeria

Rezerwat Modrzewina to jeden z większych tego typu obiektów na Mazowszu. Przedmiotem ochrony są modrzewie (Larix decidua) słynące urodą od wieków. Nawet niemiecki okupant zorientował się w porę i nie zniszczył tych majestatycznych olbrzymów. Najstarszy 400-letni modrzew "padł" dopiero po wojnie.

1 z 13 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Do rezerwatu wejdziemy aleją starych lip. Po obu stronach widoczne są modrzewie, teraz w późnojesiennych barwach. Fot. R. Grzeszczyk
Do rezerwatu wejdziemy aleją starych lip. Po obu stronach widoczne są modrzewie, teraz w późnojesiennych barwach. Fot. R. Grzeszczyk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ryszardzie, zostaliśmy szczodrze obdarowani i musimy czynić wszytko co w naszej mocy, by nasze dzieci mogły doświadczać tego samego, czuć radości z nieskrępowanego kontaktu z naturą. Jesteśmy za to odpowiedzialni. Musimy mieć świadomość, że zależy od nas, i że od nas zależy utrzymywanie jej bogactwa. Nie możemy wierzyć w bzdury, że sama sobie poradzi. Z pewnością nie w Polsce, i nie w Europie. To piękno się zachowało dzięki człowiekowi. Czy dalej będzie trwało dzięki niemu? Matecznik modrzewiowy, który jest na zdjęciach prawdopodobnie ulegnie niebawem nieodwracalnemu procesowi rozpadu. Pod spodem nie ma już modrzewi. I pewnie nie będzie. Całe szczęście, że to "tylko" ok. 60 hektarów. Na pozostałym obszarze są widoczne modrzewie w innym wieku, dorosną do podobnych rozmiarów gdy się nad tym ulituje Dyrektor RDOŚ Warszawa. A jak się nie ulituje, to nie urosną i cudowne pochodzenie Modrzewia spod Grójca zniknie z powierzchni Polski. Zamieni się z czasem w zagajnik leszczynowy lub grabowy. Dla ekologistów nie ma to żadnego znaczenia. Może być i suchy piach - to przecież też natura.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robercie, znowu pokazałeś, w sposób wciągający, piękny kawałek natury.
Celowo to robisz i podróżujesz z takim zamysłem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyjmuje się, że najładniejsze modrzewie rosną na Świniej Gorze w Świętokrzyskim. Gwarantuję, że te z Belską są równie mocarne.
Przy okazji warto napomknąć, że tzw ekologiści podjęli w ubiegłym oraz tym roku próbę dezawuowania tego gatunku wskazując wszem i wobec, że to gatunek obcy na znacznym obszarze Polski. Bez żadnych naukowych przesłanek, bez podstaw prawnych wymuszano wstrzymanie nowych nasadzeń.
Do takie zakazy jeszcze gdzieniegdzie obowiązują. Na przykład na terenie niektórych Parków Narodowych, choć są tam namacalne dowody istnienia naturalnych i autochtonicznych drzew tego gatunku, obowiązuje zakaz ich sadzenia. To niewielki tylko przykład działań ekoidiotów, na których wielu wciąż patrzy jak w obrazek.
Czyste lasy modrzewiowe są niebywałą rzadkością. Również Rezerwat Modrzewina nie jest lasem jednogatunkowym. Modrzew jest gatunkiem wybitnie światłożądnym, o bardzo ażurowej koronie, przepuszczającej dużo światła. Dlatego w jego cieniu dobrze się czują inne drzewa, szczególnie buk oraz wielość gatunków krzewów, ziół, etc. To stanowi też o bogactwie fauny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne okazy. W takim lesie jest pewnie czym oddychać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nigdy nie widziałam lasu modrzewiowego. Pewnie jest piękny:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.