Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12642 miejsce

Mój pierwszy komentarz...

Popełniłem zbrodnię niesłychaną – pisałem artykuły, zamiast komentarzy. Po wyrzutach sumienia, czas na spowiedź. W niewiele ponad miesiąc redakcja Wiadomości24.pl zamieściła czterdzieści moich materiałów. I ani jednego komentarza, bo go po prostu nie napisałem.

Początkowo z powodów technicznych. Nie miałem stałego dostępu do internetu, więc korzystałem z kafejek, a właściwie kabin internetowych na ulicach Limy. Trudno to sobie wyobrazić, ale w niektórych z nich komputery nie otwierają całych zawartości stron internetowych. W przypadku tego portalu nie działała funkcja pisania komentarzy. Nie mogłem także dodawać plusów i minusów, a swoje teksty, zdjęcia i pliki wideo ładowałem po kilka razy, zanim dotarły do adresata. Nie interweniowałem u informatyków, bo podobnie zachowują się inne strony otwierane w komputerach wyposażonych w system Windows 98 i pamięć RAM o wielkości 128 MB.

Od pewnego czasu korzystam z nowoczesnego komputera i szybkiego internetu, co jednak nie zachęciło mnie do wypowiadania się w formie komentarzy. Dlaczego? Na początek wyjaśnienie. Serwis Wiadomości24.pl wybrałem metodą prób i błędów, uznając to miejsce za najlepsze do „publikowania” w polskiej sieci. Zaważył profesjonalizm portalu i brak na nim – jak mi się wydawało – naszego narodowego „piekiełka”, na które mam nieuleczalną alergię. Wystarczył miesiąc, a jej objawy powróciły. Bo zgrzeszyłem.

Moje grzechy? Brak komentarzy. Nie oceniam, nie odnoszę się do innych, nie dziękuję. Mało tego, w swoich tekstach „proponuję dyskusję, nie biorąc w niej udziału”. Po prostu cham i tyle.

Stało się tak, bo żyjąc wiele lat z dala od Polski po prostu zdziczałem. Nie wiem, dlaczego mam dziękować za to, że komuś spodobał się mój tekst. Cieszy mnie sam fakt, że go ktoś przeczytał. Nie mam pojęcia, co miałbym w komentarzach dopowiadać, skoro wszystko, co chciałem napisać, już napisałem. I nie przychodzi mi do głowy, jak mógłbym brać udział w „dyskusji”, odszczekując się na jakimś forum pod tekstem. Zawsze wydawało mi się, że robi się to w inny sposób – polemicznymi, przemyślanymi artykułami.

Moje chamstwo objawia się także tym, że marnowanie czasu na komentarze w internecie uważam nie tylko za bezsensowne, ale także szkodliwe. Szkodliwe dla autorów, bo odciąga ich od sprawy najważniejszej – pisania tekstów. Przy czym o wiele gorsze są komentarze pozytywne. W ich przypadku przed autorem staje pokusa wpadnięcia w samouwielbienie, co czasami objawia się chęcią pisania nie tego, co się chce, ale tego, co zostanie dobrze ocenione. Zatem nie piszę komentarzy, tylko czytam teksty. Dobre w całości. Nawet dwa razy. Złe – do końca trzeciej linijki. Według mnie nie ma lepszego sposobu na kontakt między czytelnikiem, a autorem. Oczywiście za wyjątkiem napisania do niego listu, a nie komentarza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (42):

Sortuj komentarze:

"marnowanie czasu na komentarze w internecie uważam nie tylko za bezsensowne, ale także szkodliwe"... WIELKA RACJA. OGROMNA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst o niczym. Nie podoba mi się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak go zwał-to zwal,ale sens,wymowa się liczy.Tak jak wartość obrazu nie zależny od oprawy,a wartość człowieka od jego wyglądu zewnętrznego,taki ten komentarz ciekawszy od świętego kazania np.Rydzyka Wiele kanalii chadza w nienagannych garniturach,hula po Gruzji,Ukrainie,a miliony kowalskich pokornie bije się w kościołku w piersi prosząc figurek madonny czy JP2 o lasek itp....A swoja drogą cenzura "wiadomości" jest świętsza od papieża i manipuluje według swoich potrzeb.Prawdy zlej,na cały kraj i pól ameryki nie puszcza-uważając,ze narusza to wartości katolickie.A co wolno wojjewodzie to nie Tobie smrodzie!Spieprzaj dziadu!.Amen

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ całkiem zabawna ta cała awantura, w której nieświadomie też wzięłam udział, wpisując krytyczny komentarz pod Twoim tekstem o Świętach :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Rób swoje i nie zwracaj uwagi to na oszołomstwo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.01.2009 12:00

Sadze, ze tutaj:

link

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyznam się Jacku, że po wpisie Grzegorza, też zerknęłam na Twoją fotkę w profilu :) , no ale jak to nie o Ciebie chodziło, to trzeba innych mężczyzn pooglądać..Przyznać się proszę, gdzie jest ten co tak został opisany "ponętnie" ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.01.2009 11:37

Nie przepraszaj, Grzesiu... :) Daleko mi do oburzenia i odczuwania urazy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Nocny_Marek

Ja bym obstawiał raczej trzeci. Ale nie o to chodzi, po prostu chciałem rozluźnić atmosferę :) Sorry, że Twoim kosztem ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.