Facebook Google+ Twitter

Mój pobyt w Szklarskiej Porębie

Pobytem w Szklarskiej Porębie realizuję moją największą wygraną w konkursie "Wakacyjna przygoda", zorganizowanym przez Radio Zachód z Zielonej Góry.

Mój pobyt w Szklarskiej Porębie. Przy wodospadzie Szklarki. / Fot. Dorota MichalczakNadeszła pora zrealizowania wygranej w konkursie Radia Zachód. Konkurs "Wakacyjna Przygoda" zorganizowany przez Radio Zachód, sponsorem nagrody głównej był Salon Zdrowia i Urody w Szklarskiej Porębie. Konkurs trwał przez całe wakacje, zakwalifikowaniem się do nagrody głównej w konkursie było wcześniejsze wygranie dwudniowego pobytu na ziemi lubuskiej. Żeby wygrać pobyt w gospodarstwie agroturystycznym na ziemi lubuskiej trzeba było przez cały tydzień wysyłać poprawne odpowiedzi na zadawane w radiu pytania. Finał rozegrał się na zakończenie wakacji.

Na Siedmiodniowy pobyt w Szklarskiej Porębie dla dwóch osób, zabieram z sobą Marysię, poznaną na czacie Radia Zachód. Wyjazd ustalono na okres od 11 do 18 października 2009. Nadeszła niedziela wyjazdu, walizka spakowana, wszystko w najlepszym porządku. Jedziemy pociągiem. Na dworcu PKP pani informuje, że będzie kłopot z dojazdem, bo nastąpiła awaria sieci kolejowej i mogę nie zdążyć na przesiadkę w Zielonej Górze , a tam przecież czeka ma mnie Marysia. Pozostaje tylko auto, żeby dojechać na pociąg do Zielonej Góry.

Cóż, uwierzyłam pani w kasie PKP. Okazało się, że pociąg jechał planowo. Podróż urozmaicona już od samego początku. Do Szklarskiej Poręby dojeżdżamy zdrowo i cało, późnym popołudniem. W ośrodku już oczekiwano na nasze przybycie. Lubię hotelowe pokoje.

W poniedziałek mały spacer po mieście , planowanie następnych dni. We wtorek od samego rana była ładna słoneczna pogoda, na drzewach złoto-brązowe liście. Wybieramy się na wędrówkę szlakiem Szklarki, żeby dojść do wodospadu. Zajmuje nam to czas do obiadu, zmęczone po południu trochę odpoczywamy. Myślimy już o następnej wyprawie. W ośrodku niespodzianka, awaria ogrzewania, cóż - w nocy ciepło nie tak potrzebne. Po kolacji zabiegi w Studiu Zdrowia i Urody. Kąpiele, masaże to coś czego nam potrzeba dla podtrzymania kondycji.Mój pobyt w Szklarskiej Porębie / Fot. Dorota Michalczak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.