Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26667 miejsce

Mój przyjaciel Radio Eska Rock

Parę dni temu do fanów radia Eska Rock dotarła smutna wiadomość o oddaniu większości częstotliwości radia stacji Vox FM. Stacja Vox wyraźnie będzie odbiegać klimatem od rockowego radia. Czy to początek końca rocka?

Dwa tygodnie temu na zajęcia przygotowałam prezentację o muzyce rockowej. Za cel postawiłam sobie pytanie: Czy polski rock umiera? Udało mi się wykazać, że nie. Uzasadniłam swoją tezę dużym zainteresowaniem muzyką rockową przez młodych ludzi, uczestnictwem przez nich w koncertach, na które często bilety wysprzedawane są dwa tygodnie przez koncertem (tak jak to bywa w przypadku mojego ulubionego zespołu Coma). Zauważyłam także, że coraz więcej pojawia się fanklubów zespołów rockowych, które cieszą się dużą popularnością. Jest to tak ciekawe zjawisko, że podjęłam się przedstawienia go w mojej pracy licencjackiej. Mówiłam także o czasopismach jak "Teraz Rock" czy "Mystric Art" oraz o radiach: Antyradio i Eska Rock.

To ostatnie niewątpliwie jest najpopularniejszym radiem grającym rocka. Mimo dużej ilości fanów radio doczekało się niestety rewolucji. Zaczęło się od zwolnienia Kuby Wojewódzkiego, później ojca całej stacji, czyli Marcina Bisorka. Dalej było już z górki. Na bruku wylądował Jarek Sobierajski i Jarek Wendrowski. To nie koniec zmian. Dostępna do tej pory na 18 częstotliwościach w wersji analogowej nadawać będzie od jutra tylko w Warszawie. Jego częstotliwości przejmie stacja Vox FM.

Mieszkańcy pozostałej części Polski będą musieli przerzucić się na słuchanie radia przez internet bądź przez aplikację na smartfonie. Więcej szczegółów na oficjalnej stronie radia: www.eskarock.pl. Na nic się zdały protesty fanów na Facebooku, którzy założyli profil "Chcemy Eskę Rock w całej Polsce". Mamona i tym razem postawiła na swoim.

To nic, że stacji grających muzykę popową jest cała masa. Przyda się i kolejne, bo przecież tego właśnie ludzie słuchają. Szkoda, że zapomina się przy tym o zaspokojeniu gustów tych bardziej wybrednych słuchaczy, którzy mają dość popowej papki serwowanej przez media, którą wszędzie jesteśmy bombardowani. Wystarczy udać się do centrum handlowego czy hipermarketu i już słyszymy najnowszy hit Eweliny Lisowskiej czy Rafała Brzozowskiego. Media poniekąd kształtują nasz gust muzyczny. Tak też było ze mną. Jeszcze cztery lata temu słuchałam najpopularniejszych stacji radiowych a moim wielkim marzeniem było uczestnictwo w imprezie Mayday. Jednak nadszedł dzień, kiedy ta masowa muzyka zaczęła mi przeszkadzać i rozpoczęłam poszukiwania jakiejś alternatywy.

Tą alternatywą okazało się radio Eska Rock, o którym dowiedziałam się całkiem przypadkiem. A to za sprawą mojego sąsiada, u którego z garażu ciągle dochodziły dźwięki Eski Rock i wkrótce zaczęły dochodzić także z mojego pokoju. Radio towarzyszyło mi niemal przez cały dzień niczym najlepszy przyjaciel, z którym ciężko się było rozstać. A już od jutra będę musiała. Przynajmniej przez większość dnia, gdyż smart TV nie posiadam, smartfona też nie. Pozostaje mi jedynie internet, ale to już nie to samo, co słuchanie radia w wersji analogowej. Jednak mimo to będę starała się przebywać z moim muzycznym przyjacielem online. Niektórzy powiedzą: Przecież to tylko radio. Ale temu właśnie Radiu zawdzięczam bardzo wiele.

Od czasu jego odkrycia zaczęłam szeroko interesować się muzyką rockową, której zapewne poświęcę moją pracę magisterską. Eska Rock pozwoliła mi odkryć wiele wspaniałych artystów i zespołów, o których możliwe, że nie usłyszałabym do tej pory. Wreszcie całkowicie zmieniła postrzeganie przez mnie muzyki. Długo liczyła się dla mnie tylko muzyka, łatwa, przyjemna, która szybko wpada w ucho. Dzięki stacji zaczęłam dostrzegać, że nie liczy się muzyka sama w sobie, ale ważny jest także przekaz. Wiele temu muzycznemu przyjacielowi zawdzięczam i myślę, że jeszcze zawdzięczać będę, bo przecież to nie jest koniec a może dopiero początek czegoś nowego? Ja wierzę, że muzyka taka jak rock jest w stanie się obronić mimo kopniaków, które jej się zadaje, mimo że nie jest muzyką masową tylko elitarną, bo właśnie ta elitarność jest jej największą siłą.

PS. Przed chwilą ukazał się taki oto wpis na facebookowym profilu Eski Rock:
"Kochani,
za nami dwa najsmutniejsze i najtrudniejsze tygodnie w historii EskiROCK. Przetrwaliśmy je tylko dzięki Wam!
Dziesiątki rozmów, setki maili, tysiące wpisów i komentarzy. Dzięki nim wiemy, że byliście i jesteście z nami! Mamy nadzieję, że mimo wszystko z nami zostaniecie! To zbyt piękna przyjaźń, żeby ją tak nagle kończyć!" Właśnie, to zbyt piękna przyjaźń!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.