Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > Moja amerykańska przygoda ze zwierzętami

Pozycja materiału w rankingach:

18265 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 35pkt

Oceń:

Moja amerykańska przygoda ze zwierzętami


- Nie leć do Stanów! – mówili koledzy - To nierozsądne. USA to niebezpieczny kraj, każdy nosi broń. Do tego dużo jadowitych węży, pająków. Jakby tego było mało, dochodzą jeszcze skunksy i niedźwiedzie grizzly. Słuchałem tego z uśmiechem. Decyzja już zapadła. Poleciałem…

 / Fot. domena publicznaZamieszkałem w Mount Carmel, małym miasteczku w stanie Pensylwania. Zdecydowałem się na to miejsce ze względu na bliskość Nowego Jorku, Waszyngtonu oraz Filadelfii. Nie bez znaczenia był fakt, iż Pensylwania słynie z bogactwa flory i fauny, licznych lasów i parków krajobrazowych. Okolica nie wyglądała niebezpiecznie. Szata roślinna zbliżona do naszej, podobne krajobrazy, tylko bliskość gór Appalachów mogła sugerować natrafienie na dzikie, czasem groźne dla człowieka stworzenia. Liczyłem na przygody, może niezbyt ryzykowne dla zdrowia, ale też na pewno takie, które potem będę mógł opowiadać z dreszczykiem emocji. Chciałem poczuć się jak Tomek Wilmowski, bohater książek podróżniczych Alfreda Szklarskiego. I doczekałem się…

Węże plagą Stanów Zjednoczonych


W Pensylwanii, podobnie zresztą jak w innych stanach w USA, istną plagą są węże. Wilgotny i ciepły klimat jest idealnym środowiskiem dla gadów, szczególnie na południu kraju. Pensylwania, mimo iż znajduje się na północy Stanów Zjednoczonych, również nie uniknęła tego problemu. Wśród znacznej ilości gatunków węży tam występujących, odpowiednie warunki znalazły również te jadowite.

Praca na ogromnych areałach przy produkcji kwiatów zarówno w szklarni, jak i na powietrzu, stwarza okazje do natknięcia się na różne, mniejsze i większe gady. Wielokrotnie się o tym przekonałem. Niekiedy podczas spaceru na ścieżkach lub skarpach, zauważałem wzmożony, gwałtowny ruch. Zazwyczaj to jaszczurka skrywała się pod kamieniem lub wąż pełznął w bezpieczne miejsce, chcąc uniknąć kontaktu z człowiekiem.
 / Fot. domena publicza  / Fot. domena publiczna Pensylwania to kraina pięknych widoków i dzikich zwierząt / Fot. Fot. M.Mazik
Michał Mazik OFFline profil autora

Autor: Michał Mazik

Napisz do autora

Artykuły (148) Galerie (11) Średnia ocen (4.60)

Wiek: 28 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska

O mnie: dziennikarz, literat, zwolennik inicjatywy W24

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Elżbieta Rubiec 12.09.2010 23:49

Ocena: Ocena pozytywna 104 Ocena negatywna 94

Węże fuuj;/ Dobrze, że Cię nie zjadł ;) A kolibry musiały być cudne, też bym czatowała godzinami :) Ciekawy artykuł ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 12.09.2010 09:03

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 64

Jestem pod wrażeniem ... !
Kocham zwierzęta i cieszę się możliwością kontaktów z nimi..., jednak bezpośrednich spotkań z gadami wolałabym nie przeżywać.
Mam respekt przed nimi. :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.