Pozycja materiału w rankingach:
Oj dana, dana, nie ma szatana... A jeżeli jest i ma się całkiem dobrze? Oto historia nękanej przez złego ducha dziewczyny, którą opowiedziała mi jej matka.
Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 28 | Miejscowość: Siedlce | Kraj: Polska
O mnie: Najpierw spróbować ujarzmić rzeczywistość słowami, potem ujarzmić słowa, potem z tych słów wybrać garstkę- kwintesencja dziennikarstwa. "Nie lękam się głupoty, byle była własna" W.Gombrowicz
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ciekawy 12.04.2011 07:26
A jak to jest - odrzuca się szatana, wierzy w psychologię, psychiatrię, itd. a z drugiej strony satanizm staje się coraz silniejszy?
Edyta Kawecka 11.04.2011 22:43
ja nie wiem. tak bardzo pie alkohol nie wiem czy to już nie jest opętanie.
Edyta Kawecka 11.04.2011 22:37
Czy ludzie opętane mają takie dni ze im się nie ce żyć. bo ja mam takie dni ze mi się nie ce żyć i robić. i nie ce mi się chodzić do kościoła.
levy 11.04.2011 07:34
Lek przed Bogiem to bez wątpienia wina rodziców. TAk się w Polsce ''krzewi'' wiare. Strach ma stymulować rzekome jej wzmocnienie, uczęszczanie na msze i religię. Wyimaginowane przez rodziców konsekwencje innego zachowania rodzą patologię zachowań. TAk samo jest w wykorzystywaniem seksualnym dzieci w rodzinach.
cyt.''- Proszę księdza, ale ja nie wierzę. Ani w diabła, ani w opętanie. Przecież to - z całym szacunkiem - bujda.
- Jesteś pewien? A wiesz, że największą sztuczką diabła jest przekonanie ludzi o jego nieistnieniu? A on istnieje. Naprawdę.''
Rodem z semantyki pana Szczerbickiego :)
Super filozofa, jakby nie było.
Bartosz Koczkodaj 11.04.2011 07:28
Dziękuję, to bardzo miłe:) Rzeczywiście, w przypadku bohaterki tego reportażu (chyba) nie można mówić o opętaniu. Jeśli już to o nękaniu lub rzeczywiście ostrej nerwicy. Przy opętaniu dochodzą zjawiska paranormalne (m.in. w trakcie kryzysu rozumienie i mówienie w językach, których się nie zna), a tych tutaj nie było. Mnie jednak zastanawia to, dlaczego ludzie bardzo łatwo negują takie zjawiska. Ulegają takim samym przesądom, jak ci którzy widzą wszędzie działanie diabła (tylko w drugą stronę). Brakuje rozwagi:(
Beata Kalińska 10.04.2011 22:43
Bardzo ciekawy artykuł. Zastanawiam się, czy takie opętanie nie jest po prostu chorobą psychiczną.
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)