Autor usunął profil
Okrągła, bo 30. rocznica powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" skłania do zadumy i wspomnień. Najważniejszy był 14 sierpnia 1980 roku. Jedna z ważniejszych dat w moim życiu.
Zobacz także:
Artykuły
(133)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(3.48)
Wiek: 60 | Miejscowość: Trzcianka | Kraj: Polska
O mnie: Człowiek jest bytem racjonalnym - pierwszeństwo daje rozumowi, potem woli, a na końcu uczuciom. „A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą. Nie znać języka swego – hańbą oczywistą. Co mi po tym, że wiersze swoje pięknie kształcisz,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 15.09.2010 18:04
@Mosiczuk:
Trzcianka leży w północno-zachodniej części województwa wielkopolskiego i wraz z Czarnkowem tworzy powiat. Położona jest w okolicy o dużej lesistości w odległości 95 km od Poznania i 110 km od Gorzowa Wielkopolskiego.
Trzcianka wspólnie z Czarnkowem jest stolicą powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. W mieście krzyżują się drogi: wojewódzka (północ-południe) nr 178 i wojewódzka (wsch.-zach.) nr 180 oraz trakt kolejowy (wsch.-zach.) z Bydgoszczy do Kostrzyna nad Odrą. Miasto posiada bezpośrednie połączenia kolejowe min z : Warszawą, Lublinem, Szczecinem, Gorzowem Wielkopolskim, Bydgoszczą, Toruniem, Kutnem, Chojnicami
Kim pan jest panie Mosiczuk, ze pozwala sobie pan na takie oceny!?
Powiem panu krótko: nie ma pan obowiązku ani czytać ani tym bardziej komentować moje materiały.
Wasza zmarła Gęsicka przestała mnie interesować po swojej śmierci.
O jakiej emeryturze wojskowej pan bredzi? Ja o takowej nigdy nie pisałem.
Indolencja pana w kwestii powiatów jest zastraszająca.
Przemawia przez pana niska i podła w mojej ocenie zawiść.
I na koniec - nie mam żadnej, najmniejszej nawet przyjemności z panem dyskutować, bo to tak samo, jakby prezesa Jarosława przekonywać, że czarne jest czarne :)
Ireneusz Mosiczuk 03.09.2010 21:55
Panie Kazimierzu Kolebuk z innej matki mleko ssałem i takie samo mam zdanie. Popełnia Pan błędy merytoryczne i przy ich wytknięciu-jak dano Panu taką szanse-wycina Pan te uwagi. Żenada Panie Kolebuk, żenada. Powiat jest samoistna jednostką administracyjną kraju, nie jest i nie było powiatu łączonego. Więc i Trzcianka nie jest miastem powiatowym. Gęsicka nie żyje i Pański POTWORNY błąd nic tutaj nie zmieni. Pańska emerytura wojskowa nijak się nie ma do pozostawania bezrobotnym. Pański 5 letni pobyt za granicą nijak się nie ma do pozostawania bezrobotnym. itd., itp. DO nie karmi ludzi fałszywymi danymi.
Adam Degler 03.09.2010 21:17
Żal i litość, panie Kolebuk. Z tym usuwaniem komentarzy. Ale żeby usunąć wszystkie "komentarze bez argumentów", to nawet tych kilka życiorysów nie starczy :D
Autor usunął profil 28.08.2010 11:54
Historia mojego życia starczyłaby na kilka życiorysów, ale nie będę już pisał o sobie, chyba ze na 50-tą rocznicę polskiego Sierpnia.
Autor usunął profil 28.08.2010 11:49
Zawiść przez pana przemawia typowa dla pewnej grupy ludzi. Uważacie, że przeciętniactwo, codzienność, szarzyzna to typowe dla ludzi waszego pokroju. Świat na szczęście jest inny, są ludzie aktywni, zaangażowani, zdolni i wszechstronni. Ale wam trudno to pojąć. Czubek nosa zasłania wam właściwe widzenie świata. Solidarnościowiec, Renia F. i pan Zdzisławie wyssaliście mleko z piersi jednej matki.
BARBARA Romer Kukulska 28.08.2010 10:11
Wspomnienia, wspomnienia. ;) To były piękne dni, w których co godzinę coś się działo i na coś się czekało w niepokoju i nadziei. Ta nadzieja dodawała odwagi i siły. Wszystkim.
Gdzie dzisiaj się podziały tamte postulaty ?
Autor usunął profil 27.08.2010 15:58
Oczywiście, Panie Robercie, tematów do rozmów zapewne nam nie zabraknie, pozdrawiam.
Robert Ramark 27.08.2010 15:11
Panie Kazimierzu tak już jest , że czyjeś ciekawe życie budzi różne reakcję szczególnie od tych siedzących na jednym miejscu. Gratuluję i zazdroszczę tego Sierpnia. Ja byłem wtedy w Anglii na saxach i Angole z Home Oficu nnie wydali mi szybko paszportu abym wrócił. Pojechałem do Croydon za 3.75 funta aby osobiście odebrać paszport a oni chcieli mnie zatrzymać. To byly czasy. Może kiedyś na spotkaniu DO zostawimy szable w szatni i pogadamy? Pozdrawiam
Autor usunął profil 27.08.2010 10:54
Do komentarza z 8.15 - panie Mac, nie stać już pana na więcej?