Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

40060 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 15pkt

Oceń:

Moja stacja PKP


Upływającemu czasowi towarzyszą zmiany. Walczymy o to, by były to zmiany na lepsze, dążąc do ideału, piękna, komfortu.

Moja stacja PKP / Fot. Piotr KubicJedno z najstarszych wspomnień z dzieciństwa, nieliczne, które pozostało, to ciemność przeniknięta ostrym promieniem światła, krawężnik, kawałek wiaty, chłód i tajemniczość. Tam, poza promieniem, świat wydawał się nie istnieć, jakby tuż tuż była tylko kosmiczna otchłań.

Ten obraz kilka razy powracał, aż do momentu, kiedy będąc już nastolatkiem, rozpoznałem to miejsce. Tak, to była stacja kolejowa w naszym miasteczku. A tamto wydarzenie, to jedna z naszych rodzinnych, rzadkich podróży pociągiem.

Moja stacja PKP / Fot. Piotr KubicNic więcej nie pamiętam. Zresztą, nawet potem, będąc starszy, nie zapamiętałem jak wyglądała stacja. Ale przecież któż z nas pamięta, jakie wtedy były nasze ulice, chodniki, domy. Nie dostrzegałem koślawych krawężników, odpadającej farby z kursujących codziennie autobusów, brudnych szyb, krzywych dachów... Mój wzrok padał może gdzie indziej, a może ta cała bylejakość i prowizorka była jak przezroczysta, może patrzyłem bardziej w głąb, albo na coś innego. Nie wiem.

Potem zaczęto wykładać kostką chodniki w naszym ryneczku, wyrównano ulice, nasyciły się kolory fasad sklepów, nowych kamienic. Dotarło do mnie, że może być inaczej, że nie trzeba uważać na każdy krok, bo zniknęły znane już prawie na pamięć dziury i połamane płyty chodnikowe. I spodziewam się, że gdybym miał się cofnąć trzydzieści lat wstecz, doznałbym szoku. Bo już nie pamiętam.

Moja stacja PKP / Fot. Piotr KubicPociągiem nie jechałem od czasu, kiedy warunki korzystania z biletów okresowych postawiły pod znakiem zapytania sens ich zakupu, a dotarcie do stacji końcowej na czas zaczęło przypominać wygraną na loterii. Będąc kilka dni temu, znów, na dobrze znanej mi kiedyś stacji PKP, doznałem wstrząsu. I z dręczącym niepokojem próbowałem sobie przypomnieć, jak ona wyglądała kiedyś, bo mam przeczucie, że nie tak... Że jednak lepiej...'

Galeria zdjęć

Zobacz także:

Piotr Kubic OFFline profil autora

Autor: Piotr Kubic

Napisz do autora

Artykuły (6) Galerie (7) Średnia ocen (4.59)

Wiek: 40 | Miejscowość: Miechów / Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Fotograf, reporter, felietonista, filmowiec, realizator dźwięku; w przeszłości: redaktor miesięcznika, radiowiec; zainteresowania: psychologia, astronomia, improwizacja jazzowa; języki angielski, rumuński; www.kubic.info

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Piotr Kubic 03.10.2010 20:50

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 45

Błagam, zaglądnijcie tutaj:

link

tam, są zdjęcia, bo miał być to fotoreportaż, tylko zdjęcia nie zmieściły się razem z tekstem...
Dziękuję! Pozdrawiam bardzo serdecznie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Michalak 03.10.2010 20:48

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 54

Smutna rzecz, niestety prawdziwa, ale przyjemnie się czyta. Za materiał piąteczka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Kubic 03.10.2010 20:43

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 47

Ale przecież nazwa stacji nie ma żadnego znaczenia... ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Kubic 03.10.2010 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 55

Moderator miał dodać tutaj link do galerii, ale nie ma go jeszcze...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Basik

Basik 03.10.2010 20:18

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 45

jakoś brakuje mi tu nazwy owej stacji...chyba, że celem autora było - no właśnie co było?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.