Facebook Google+ Twitter

Moja Wrocławska Noc Muzeów

W ramach Nocy Muzeów i Via Cultura we Wrocławiu przygotowano ponad 80 różnorodnych atrakcji.

Zbroję sprzedam


Od godziny 10 można było przespacerować się ul. Pionierską i Żeglarską na Grabiszynku, gdzie wśród zapachu i kolorów kwitnących lilaków (bzu) oraz towarzyszących im wszechobecnych rododendronów, każdy chętny miał okazję dokonać zakupów w ramach odbywającej się w tym miejscu wyprzedaży garażowej. Książki, starocie, sprzęt sportowy - w zasięgu ręki i w cenach do negocjacji, a wszystko za sprawą Klubu Wolontariusza Seniora.

Wyprzedaż garażowa - miejsce gdzie można kupić wszystko. Na zdjęciu piękna stara maglownica / Fot. Paulina PróchnickaWyprzedaż garażowa. Pełną płytę z chodnika sprzedam / Fot. Paulina Próchnicka







Torba z ośmiornicą


Rynek godzina 14.30. Przy Pręgierzu rozkłada swoje stanowisko pracy reprezentantka Spółdzielni PANATO. W ramach promocji nowo otwartej pracowni umożliwiono wszystkim zainteresowanym zapoznanie się z techniką wykonywania sitodruku na tkaninie. Chętni dostali sposobność by samodzielnie ozdobić rysunkiem torbę czy koszulkę i zabrać wynik swej pracy do domu.

Sitodruk. Trochę siatki, taśmy i farby wystarczy / Fot. Paulina PróchnickaRysunek gotowy, tylko trochę podsuszyć / Fot. Paulina Próchnicka







Podstarzała apteka


16.30 Kurzy Targ. Kolejka i napięcie pomiędzy oczekującymi rośnie w oczach. W końcu otwierają się drzwi. Naraz wejść może max. 20 osób. Wewnątrz czekają niewielkie pomieszczenia zabytkowej kamienicy mieszczącej dawniej najstarszą wrocławską aptekę. Muzeum Farmacji oferuje ciekawskim nie tylko półki pełnie medykamentów z różnych epok (w tym proszek z mumii czy też słoje suszonych jaszczurek) ale i laboratorium alchemiczne mieszczące się w XIII-wiecznym, dziś już podziemnym pomieszczeniu.

Apteka jak się patrzy / Fot. Paulina PróchnickaReklama jak się patrzy - jest. / Fot. Paulina Próchnicka









Arsenał w Arsenale


Wieczór, Muzeum Archeologiczne w Arsenale. Tłumy zwiedzających miały okazję podziwiać nie tylko zbiory muzealnych militariów ale i ich żywą prezentację w wykonaniu grup rekonstrukcji historycznych. Tuż obok XX – wiecznych pojazdów militarnych w szranki stawali X – wieczni wojowie. W tle szczekał prawdopodobnie Szarik. Atrakcji dopełnił studencki pokaz mody Wyższej Szkoły Humanistycznej we Wrocławiu.

Żołnierze i żołnierki, wszyscy na swoich miejscach (Arsenał Miejski) / Fot. Paulina PróchnickaKrew się leje, tłum się bawi, czyli Noc Muzeum w Arsenale / Fot. Paulina Próchnicka






Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.