Facebook Google+ Twitter

"Moje pory roku". Laura Jurga, niepełnosprawność i życie

Wiele osób zastanawia się jak żyć w czasach niepewnej sytuacji ekonomicznej i zaniku więzi międzyludzkich. A jakie perspektywy ma człowiek niepełnosprawny? Czy może odnależć się w otaczającej rzeczywistości i kreować swoją przyszłość?

 / Fot. .Pory roku wszyscy znamy: wiosna, lato, jesień, zima. Każda jest inna, jedną bardziej lubimy, inną mniej. To także czas pewnych zdarzeń, jakie nam się przytrafiły, zarówno tych dobrych jak i złych. Choć tych ostatnich chcielibyśmy uniknąć, bo przecież cudownie jest mieć spokojne, bezproblemowe i szczęśliwe życie.

A jakie życie może mieć osoba, która urodziła się z czterokończynowym niedowładem na skutek dziecięcego porażenia mózgowego? Pewnie niektórym czytelnikom będzie trudno w to uwierzyć, ale obecnie Laura jest bardziej samodzielna od wielu tzw. sprawnych. Nie siedzi w kącie swojego pokoju i nie narzeka na swój los, winiąc za niego wszystkich wokól i Wszechmogącego.

Skończyła studia, robi doktorat, pracuje i podróżuje po świecie. Oczywiście musiała pokonać wiele barier, by dotrzeć do tego miejsca, w którym jest dzisiaj. I nie chodzi tu bynajmniej o przeszkody architektoniczne (choć i te utrudniają kontakt ze światem) ale o te inne, niewidoczne gołym okiem. Często bowiem osoby z problemami zdrowotnymi same siebie skazują na wykluczenie. A tymczasem warto odważyć się i wyjść do ludzi. Powiecie, że to nie takie proste, że jest wiele "przeciw", że próbowaliście, że to nie ma sensu. Wytrącicie mi wszystkie argumenty z ręki. No tak, to może nie być łatwe. Lecz nie można się poddać, trzeba walczyć i wierzyć, że się uda.

Posłuchajcie co na ten temat mówi sama autorka:” Wiem, że warto się angażować, warto być dla innych i warto kochać (…) Ale to także pewne ryzyko, które podejmujemy, jeśli wchodzimy w głębsze relacje z ludźmi. Ryzyko odrzucenia, braku akceptacji, niezrozumienia. Nikt nie gwarantuje nam przecież szczęścia, nie uchroni od wszystkich porażek, bólu (…) Bojąc się ryzyka, tylko dlatego by nie zostać zranionym, możemy zamknąć się na coś naprawdę ważnego i na drugiego człowieka".

Laura wie co to męcząca rehabilitacja, pobyt w szpitalu, wie co to depresja. Jak każdy człowiek miała chwile zwątpienia, ale nigdy się nie poddała. Marzyła i realizowała to co zaplanowała. Jak się jej to udawało? Na pewno wielkim wsparciem byli dla niej rodzice. I atmosfera jaka panowała w domu, pełna życzliwości, miłości, zrozumienia i wsparcia. Trudy i radości jakich doświadczali cementowały ich rodzinę. Na córkę nie patrzyli przez pryzmat choroby. Niepełnosprawność nie zdominowała ich zycia. Myślę, że to w dużej mierze pozwoliło dziewczynie rozwinąc skrzydła, uwierzyć w siebie i usamodzielnić się. Wspierał ją także Bóg, jej wiara w niego (która wzmocniła się po spotkaniach z papieżem Janem Pawłem II) i w dobro, które widziała w każdym człowieku napotkanym na swojej drodze.

Kto powinien wziąć do ręki tę książkę? Każdy, nie tylko niepełnosprawny, choć tematyka w niej poruszona nie jest lekka, łatwa i przyjemna. Czyta się ją bardzo szybko, ale nie da się o niej zapomnieć. Ta pozycja literacka porusza, zmusza do myślenia i działania. Jest tu opisany skrawek czyjegoś życia. Być może dostrzeżecie też tu siebie, swoich bliskich, znajomych czy kogoś kogo znacie tylko z widzenia. Odkryjecie, że ten świat mimo wielu wad jest jednak piękny. A takiej dawki optymizmu nie znajdziecie nigdzie indziej.

Na koniec przytoczę słowa pani Teresy Lipowskiej (aktorki) unieszczone na okładce niniejszej książki:"Polecam ją zwłaszcza tym, którzy dostali od Pana Boga wszystko, a nie umieją się tym cieszyć i znaleźć właściwego celu w swoim życiu.”



"Moje pory roku".
Laura Izabella Jurga
stron 248
Wydawnictwo Esprit

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo cenne przesłanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.