Facebook Google+ Twitter

Moje refleksje ze spotkania z „Bitwą pod Grunwaldem”

Obchody w 1910 r. w Krakowie były bardzo uroczyste. Wzięli w nich udział przedstawiciele ziem dawnej Rzeczpospolitej. Wielkim też wydarzeniem stało się odśpiewanie po raz pierwszy "Roty" Marii. Konopnickiej z muzyką Feliksa Nowowiejskiego.

"Dwa Miecze" symbol krzyżackiej pychy. / Fot. Tadeusz ŚledziewskiZainspirowany galerią Magdy Wieczorek z wystawy płótna Tadeusza Popiela i Zygmunta Rozwadowskiego powstałego w początkach dwudziestego wieku, przedstawiającego dioramę bitwy pod Grunwaldem – największej bitwy w średniowiecznej Europie – poszliśmy
w niedzielę wraz z małżonką, aby zobaczyć dzieło. Przyznam, że obraz zrobił na mnie ogromne wrażenie. Pobudził wspomnienia z historii naszej Ojczyzny. Gdy się dowiedziałem, że będzie wyświetlony film „Krzyżacy”, ogarnęło mnie wzruszenie. Jak to dobrze, że przyszedłem na tę wystawę. Jeszcze raz, po latach będę mógł na ekranie obejrzeć największe osiągnięcie „sił zbrojnych” nie tylko Polski. Wraz z Polakami, ramie w ramię walczyli sprzymierzeńcy Polaków. Wtedy Polacy potrafili zjednać sobie sąsiedzkie narody: Litwinów, Żmudzinów, Czechów, Ukraińców, a nawet Rusinów. Obraz artyści namalowali z okazji obchodów 500-lecia bitwy pod Grunwaldem. Główne obchody odbyły się w Krakowie. Na obchody zbudowano też pomnik króla Władysława Jagiełły. Oba dzieła długo nie cieszyły się wystawieniem na widok publiczny. Zaraz przyszła zawierucha wojenna. Płótno zwinięto, a pomnik Niemcy z początkiem drugiej wojny światowej zburzyli. Płótno nie wiadomo nawet kiedy i w jakich okolicznościach trafiło do Lwowskiego Muzeum Historycznego, z archiwów którego Polacy z pomocą ukraińskich kolegów wydostali je w 1989 roku.

Świętowanie pięćsetnej rocznicy bitwy w Krakowie było bardzo uroczyste. Wzięli w nim udział przedstawiciele wszystkich ziem dawnej Rzeczpospolitej. Wielkim też wydarzeniem stało się odśpiewanie po raz pierwszy Roty napisanej przez Marię Konopnicką z muzyką Feliksa Nowowiejskiego. Swoją wymową pragnienia wolności i umiłowania Ojczyzny zrobiła wielkie wrażenie na ludności polskiej. Dzisiaj odbiór "Roty" przez Polaków jest nieco przytłumiony, nie czym innym ale wolnością, której mamy aż nadto i co gorsze, nie wiemy, co z nią począć, jak ją spożytkować.

Na scenie w Sali Bogusława na Zamku w Szczecinie, gdzie wystawiano Dioramę Bitwy pod Grunwaldem spostrzegłem nad wyraz wymowny eksponat. Były nim owe „dwa miecze”, mające symboliczny wyraz krzyżackiej pychy, która to została starta w proch przez Słowian.

Znaczącym przyczynkiem do wybuchu wojny z Krzyżakami było zagarnięcie przez Nich polskich statków ze zbożem. Mnie to zaraz skojarzyło się z przeszkodą, jaką będzie stanowił
dla statków wpływających do Świnoujścia – rurociąg gazowy „Nord Stream”. Aż się ciśnie samo na usta powiedzenie: Ciągle to samo nas spotyka ze strony spadkobierców krzyżackich.
Czy cywilizowane narody nadal mają spory rozstrzygać wspomnianymi wyżej mieczami, miast w swoich przedsięwzięciach uwzględniać potrzeby sąsiadów? Czy tak trudno zrozumieć, że Polacy też chcą rozwijać swoje porty i rybołówstwo, które to bezpośrednio zostaną ugodzone, nie mieczem, ale „tą rurą”. Dziś Polacy, świadomi swej słabości, nawet nie usiłują w „otwartym polu” się przeciwstawiać szkodliwości Gazociągu Północnego.

Nic chyba nam innego nie pozostaje, jak czekać, że tym razem Niemcy z Rosjanami nasze potrzeby, jednak uwzględnią i krzywdy Polsce nie wyrządzą. Dziwnym i w logicznym rozumowaniu nie pojętym wydaje się obecne zachowanie naszych sąsiadów z których, ten zachodni podczas drugiej wojny światowej ograbił „pół świata”, a ten wschodni obecnie terytorialnie zajmuje prawie „pół świata”. Gdy tymczasem Polska, prawdę powiedziawszy do dzisiaj jeszcze się „nie wylizała” z ran zadanych Jej podczas drugiej wojny światowej. – Przechodząca przez Nią zawierucha wojenna pozostawiła po sobie śmierć, ból i strach, zrujnowany, ograbiony i okrojony kraj. Wypadałoby dać Jej odetchnąć, aby miała czas i spokój na uładzenie swoich wewnętrznych spraw – politycznych, społecznych i gospodarczych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Tadeuszu, niektóre państwa solidniej przykładają się do obrony własnych interesów. Również te mniejsze i nowsze w Unii. Ale to już zależy od tego, czy władze myślą kategoriami własnego państwa i narodu czy też jak targowica.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogi Nauczycielu ...piękny patriotyzm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny Tadeuszu, dobrze piszesz "Wypadałoby dać Jej odetchnąć, aby miała czas i spokój na uładzenie swoich wewnętrznych spraw – politycznych, społecznych i gospodarczych." Kto dzisiaj odczytuje powinności w stosunku do sąsiada, czy poszkodowanego? Każdy musi o swoje walczyć. Tak jest i tym razem. Chyba, że zdarzy się jakiś cud...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki za zauważenie i zrozumienie treści. Wydaje mi się, że wszyscy Polacy, przede wszystkim powinni w swojej działalności, mieć na względzie dobro Nas Wszystkich, czyli Polaków i w razie zagrożenia, tego dobra podejmować interwencję. Pozdrowienia dla Wszystkich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz bardzo się cieszę, że mogłam zainspirować Cię do napisania tego wspaniałego tekstu. Tekstu nacechowanego jak zawsze patriotyzmem i głęboką refleksją. Zawsze z przyjemnością czytam twoje teksty. Ogromne 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem Tadeusz czy wiesz, że nawet granice wód terytorialnych są tak ustawione iż stanowić mogą potencjalny powód do spraw spornych?! Jak na razie jest wielka cisza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.