Pozycja materiału w rankingach:
Obawiam się, że młode pokolenie nie lubi staroci i nieraz po śmierci rodziców pozbywa się nierozsądnie wszystkich dokumentów i pamiątek po nich.
Jeżeli zrozumiałe jest jeszcze pozbywanie się mebli, ogromnych urządzeń i przedmiotów, o tyle pozbywanie się dokumentów, świadectw, zdjęć (które można byłoby wykorzystać w odtworzeniu i napisaniu historii rodziny) i małych pamiątek, świadczących o tradycji, kulturze tamtych czasów jest zbrodnią przeciwko naszej historii.
Dzisiaj obydwoje rodzice już dawno nie żyją, ale dalej przechowuję dokumenty ojca, przez pewien czas przechowywałem też pierwszą pralkę elektryczną w rodzinie, którą ojciec samodzielnie wykonał (dzisiaj niestety już jej nie mam), jego skrzypce, brzytwę i ręczną maszynkę do strzyżenia, trąbka, wiertarki ręczne, kopyto na buty, stare imadło, hebelek i kątomierz. Po matce oprócz powojennych dokumentów, albumu ze starymi zdjęciami została mi właściwie tylko stara waga.











Zobacz także:
Artykuły
(214)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.79)
Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Jako dziennikarz obywatelski pisałem teksty do Głosu i Kuriera Szczecińskiego
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Kociszewska 16.12.2009 03:41
Obawiam sie, ze to nie kwestia pokolenia , tylko duszy! To ja, mloda, walczylam ze lzami o drugie zycie dla kazdej drzazgi , stojac na kupie polamanych antykow - gdzies na wsi . A bo wlasciciele, w okolicy 50-tki na karku, postanowili wyremontowac strych i wyrzucali z wysokosci przez okno stuletnie skarby, ... bo bylo za daleko .
Lidia B. Borys 23.11.2009 20:34
Doskonale pamiętam monety, banknoty i kartki na mięso...
Waga utrwaliła mi się także w pamięci. Pamiętam jak w jednym sklepie pani ekspedientka jajka na takiej wadze ważyła, bo u nas na kilogramy sprzedawali.D... ale to były czasy dziecięce.))
Anna Krajewska 23.11.2009 15:48
Oj ,mam wiele takich pamiątek.Monety,książeczki,zaświadczenia,dyplomy ,odznaczenia.Mogę je przesłać nieodpłatne.
Autor usunął profil 23.11.2009 14:12
Niewykorzystane kartki na mięso szczególnie z oznaczeniem,, 0,, na alegro osiągają cenę do 65 zł - nie materialista ze mnie, ale wiem, gdyż kolega kolekcjoner zainteresowany pamiątkami PRL u Poinformował mnie o tym fakcie i pokazał cenę jaką osiągnęła kartka po zakończeniu licytacji :)
Autor usunął profil 23.11.2009 13:53
Panie Wincenty, zachwycila mnie Panska kolekcja: m. in. banknot, nominal 20 tys. zl, ho, ho! - oraz niewykorzystana kartka na mieso z roku 1989 pokazuja, jak daleko w przyszlosc Pan wybiega w swym cennym chronieniu przeszlosci, ktora nam umyka milczkiem w zapomnienie.
Agata Pamuła 23.11.2009 11:23
Te skrzypce ! Oddałabym wszystko za nie ! ..choć obawiam się, że i to byłoby za mało ;) Sama gram na takich antykach :)
Jadwiga Kowalczyk 23.11.2009 11:17
Wspaniale :), dobrze że Państwo kontynuujecie - sądze, że jeszcze wiele ciekawych pamiątek zobaczymy.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)