Facebook Google+ Twitter

Momofuku Ando - król japońskich "zupek chińskich"

Jaki wynalazek należy uznać za największy w XX wieku? Dla jednych - internet, samochód napędzany energią słoneczną, aparat cyfrowy i wiele, wiele innych. Lecz dla Japończyków numerem 1 z pewnością są tzw. "chińskie zupki".

Momofuku Ando / Fot. James Houston.texas/http://www.flickr.com/photos/23796371@N00/351402109/Pomysłodawcą, popularnych na całym świecie szybkich dań był, urodzony na Tajwanie 5 marca 1910 r. Momofuku Ando. Dziś mija rok od dnia śmierci bohatera narodowego Japonii. Do Kraju Kwitnącej Wiśni przeprowadził się, gdy miał 23 lata. Kilka lat później wybuchła II wojna światowa. Po jej zakończeniu w Japonii zaczęło brakować żywności. Mankamentem była także jakość pożywienia - było ono niezdrowe i mało kaloryczne. Pewnego dnia Ando - przypatrywał się ludziom stojącym w kolejce przed budką oferującą zupę z psa z makaronem. Postanowił także skosztować "rarytasu". Jednak spożycie potrawy skończyło się dwutygodniowym pobytem w szpitalu. Chciałoby się rzec - "nie zrozumiesz, dopóki nie spróbujesz".

"Chińskie zupki". / Fot. Alana Pereira/ http://www.flickr.com/photos/jellyflick/1895975562/Ando postanowił stworzyć produkt, który będzie dostępny dla wszystkich, a co ważniejsze, zdrowszy od przeciętnego posiłku z budki. Na efekty pracy nie trzeba było zbyt długo czekać. Już w 1948 r. założył własną firmę Nissin. Dziesięć lat później na rynku pojawił się pierwszy makaron Chicken Ramen. Popyt na ten specyficzny (na ówczesne czasy) rodzaj pożywienia był ogromny. W 1971 roku światło dzienne ujrzały Cup Noodle, które podbiły podniebienia ludzi na całym świecie.

W 2000 roku właśnie "chińskie zupki" zostały uznane w Japonii za najważniejszy wynalazek XX wieku. Dla przeciętnego Japończyka Momofuku Ando jest niemalże "zbawicielem", a na pewno jedną z czołowych postaci w historii kraju. W wyposażeniu domu każdego Japończyka oprócz zdjęć admirała Isoroku Yamamoto i Buddy, czołowe miejsce zajmuje także podobizna Ando. W 2005 roku "chińskie zupki" dotarły nawet w przestrzeń kosmiczną. Wówczas japoński astronauta Soichi Noguchi zabrał ze sobą zestaw "Space Ram" na pokład amerykańskiego promu Discovery. Ando skomentował ten fakt: "Jestem szczęśliwy, kiedy widzę ludzi rywalizujących ze sobą krajów, którzy w kosmosie dzielą się moimi kluskami".

Zatem "chińskie zupki" podbiły nie tylko świat, ale cały wszechświat. Nawet namowy dietetyków okazały się zbyteczne.

Motto na dziś: "Kto w czasie pracy myśli tylko o jedzeniu, ten na pewno w czasie jedzenia nie myśli o pracy" - Władysław Grzeszczyk.

Źródła:
http://kopalniawiedzy.pl
http://serwisy.gazeta.pl
Wikipedia

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 07.01.2008 08:53

ważny wynalazek i fajny kawałek +

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.01.2008 08:53

ważny wynalazek i fajny kawałek+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie znoszę chińskich zupek. Ale podczas ubiegłorocznego rejsu ma Mazurach, gdy zmrok już zapadał, wiatr przestał wiać, byliśmy na środku jeziora i ogarniało nas przeraźliwe zimno, ktoś nagle wynalazł pod pokładem dwie takie zupki. Uratowani! :)

I dlatego + dla zupek w takich momentach. No i dla Tomka za ciekawy artykuł :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.01.2008 11:55

(+) uwielbiam chinskie zupki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa historia (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wręcz WSKAZANE;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

koniecznie musisz znaleźć więcej czasu na przyjemności żołądka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wątpię...z braku czasu ostatnio jadłem "go" jakieś pół roku temu ;-(...i gdybyś o "nim" nie przypomniał, to wszystko byłoby ok!!...a tak...weekend zapracowany...a...w poniedziałek obowiązkowo...a jak ja wytrzymam do poniedziałku ;-(...szkoda, że zupek chińskich nie serwują w postaci "placków" ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

znam parę miejsc (bynajmniej nie na Węgrzech) gdzie serwują wyśmienity ;D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawda Basiu - nie ma to jak "chińskie zupki" z Radomia;-)...ech...Marku - ten placek po węgiersku, to będzie teraz za mną "chodził i chodził"...ale smaku mi "narobiłeś" ...;-(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.