Facebook Google+ Twitter

Monica Lewinsky wraca do skandalu z udziałem Clintona. Opublikowała artykuł w "Vanity Fair"

Monica Lewinsky w "Vanity Fair" napisała o słynnej aferze seksualnej z udziałem Billa Clintona. Lewinsky skrytykowała w niej Beyonce, która w swej piosence "Partition" śpiewa o niej. Zarzuca też arogancję Hillary Clinton.

 / Fot. Helene C. Stikkel [Public domain], via Wikimedia CommonsMonica Lewinsky opublikowała tekst pt. "Wstyd i przetrwanie", w którym odnosi się do słynnej afery seksualnej z Billem Clintonem w roli głównej. Odnosi się w nim do tekstu piosenki "Partition", w którym Beynce śpiewa o "geście Moniki Lewinsky". "Dziękuję Beyonce, ale jeśli bawimy się w słowotwórstwo, powinnaś napisać o geście Billa Clintona" - stwierdza bohaterka jednego z największych skandali w historii USA.

Lewinsky pisze w "Vanity Fair", że żałuje romansu z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Zdecydowałam w końcu wyjść z cienia, tak by pokazać swoją stronę historii i nadać wydarzeniom z przeszłości jakiś sens. Ile będzie mnie to kosztowało? Dowiem się wkrótce" - stwierdza cytowana przez Onet. Bohaterka skandalu uważa się za kozła ofiarnego afery, zarzuciła też arogancję Hillary Clinton. Przyznaje, że jej ówczesny szef wykorzystał jej naiwność, ale związek miał miejsce za obopólną zgodą.

Monica Lewinsky rozpoczęła w 1995 r. staż w Białym Domu. Jakiś czas potem doszło do romansu z Billem Clintonem. Lewinsky przyznała się do kontaktów seksualnych z głową państwa. Sprawa wyszła na jaw w 1998 r, a Clintonowi groziła procedura impeachmentu. Sprawę nazywano "aferą rozporkową" lub "Monicagate".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.