Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42179 miejsce

Monopoly pubs, czyli moda na spędzanie soboty w Londynie

Aby spędzić dosłownie upojną, ale i niepowtarzalną sobotę z przyjaciółmi, wystarczy mapa, lotniczy bilet jednodniowy, trochę funtów w portfelu i plansza gry Monopoly.

monopoly

Klucz jest prosty. Cel: odwiedzić kolejno dwadzieścia sześć pubów, czyli dokładnie tyle, ile jest ulic oraz stacji kolejowych na planszy gry i w każdym coś wypić lub zjeść. Jasna sprawa nikt nie robi tego samotnie, ludzie wyruszają w grupach kilku i kilkunastoosobowych. Coraz częściej przebierają się i spędzają naprawdę upojną sobotę. Dowodem jest zdjęcie i pozyskany wpis barmana na planszy gry Monopol.

Strona techniczna

Cała impreza zaczyna się już od godziny 10:30 na stacji metra Elephant and Castle w południowym Londynie, skąd trzeba dojechać autobusem na Old Kent Road. Pierwszy na trasie jest pub "The George". Każdy pub ma swój specyfik, napój który trzeba skosztować, czasem jest ich kilka do wyboru. Trasa nie jest prosta, dlatego warto mieć przy sobie mapę. Zalecane jest wypicie kufla piwa w każdym barze, jednak uczestnikom wyprawy często wystarcza pół kufla i trudno się dziwić, sporo jest pubów na tym szlaku - w każdym piwo i robi się spora dawka alkoholu.

Wycieczka przebiega po całej pierwszej strefie Londynu, uwzględniając najciekawsze miejsca takie jak: Kings Cross, Trafalgar Square, Leicester Square, Oxford Street itp. itd. Impreza kończy się na Mayfair, w najbardziej ekskluzywnej dzielnicy Londynu, w pubie "The Grapes" na Shepherd's Market, gdzie miłośnicy Monopoly w Londynie zostają, dopóki nie wyrzuci ich obsługa, czyli do godziny 23:30, kiedy to londyńskie puby są zamykane.
Cena takiej sobotniej wędrówki oscyluje w granicach 55 do 80 funtów, w zależności od ilości spożywanego alkoholu. Nie jest to więc przyjemność tania, ale wielu twierdzi, że jest to najlepszy sposób na poznanie Londynu. Ze względu na koszty oraz fakt, że taki tour po Londynie jest męczący, zazwyczaj nie jest powtarzany, to raczej jednorazowy wypad. Jak dotąd nie trafiłem na Polaków zwiedzających Londyn w ten sposób, być może nie udało mi się rozpoznać rodaków, albo może cena ich odstrasza.

Okiem barmana

Pracowałem jako barman w Rose & Crown, pubie na Old Park Lane w Mayfair, znajdującym się na trasie tych sobotnich wędrówek. Zazwyczaj wyglądało to tak: sobotnie popołudnie, kilku stałych bywalców sączy sobie spokojnie piwko, rozmawiają, oglądają mecz. Nagle do lokalu wpada kilkunastoosobowa grupa młodych ludzi i wszyscy przebrani, np. za Elvisa. Już od wejścia śpiewają " Love me tender", fałszując przy tym niemiłosiernie. Każdy Elvis wypija po pół kufla browaru, żaden nie zostawia napiwków, bałaganią za to okrutnie i wychodzą, pozostawiając niesmak na twarzach stałych bywalców. Innym razem wpada grupa "Flinstonów", której członkowie po wydaniu z siebie dzikich okrzyków i wychyleniu piwa, opuszczają lokal, kradnąc przy okazji kij od miotły. Przywiązują do niego jednego ze swoich i wędrują do następnego pubu. Bywa to niezwykle irytujące, bo kije od szczotek z jakichś powodów cieszą się powodzeniem i często znikają wraz z sobotnimi gośćmi.

Monopoly Pubs w Warszawie?

Gra znana jest na całym świecie. W poszczególnych krajach plansze są dostosowane do realiów najrozmaitszych miast, także Warszawy. Na planszy naszego Monopolu znajdziemy najważniejsze ulice i obiekty naszej stolicy. Każde miasto ma też miejsca z barami, do których warto wpaść. Ludzie z planszami pod pachą jeżdżą do Amsterdamu, Berlina, . Zabawa cieszy się niesłabnącą popularnością. Z utęsknieniem wypatruję chwili kiedy warszawskie Śródmieście, Stare Miasto i inne ciekawe miejsca będą przemierzać rozbawione ekipy obcojęzycznych ludzi, pragnących spędzić sobotę w Polsce. Tylko, czy u nas możliwe jest wejście do pubu np. piętnastu osób ubranych jak wikingowie... Mam nadzieję, że jak wrócę do Polski, uda mi się zorganizować taką wycieczkę z planszą po Warszawie.

Dla zainteresowanych takim sposobem zwiedzania Londynu polecam stronę
www. monopoly pubcrawl.org.uk



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.