Pozycja materiału w rankingach:
Zdarza się co jakiś czas, że ktoś znajduje nowe zdjęcia czy listy, na światło dzienne wydobywając tym samym ciekawe, często budzące zdumienie informacje. Takie informacje o Marilyn, których mało kto się spodziewał...

Co więcej, o talencie Monroe świadczy jej główna rola. Najważniejsza w całym dorobku. Rola, w której wciela się w piękną blond aktorkę, bożyszcze tłumów, symbol seksu. W kobietę o melodyjnym imieniu Marilyn. Marilyn Monroe.Zobacz także:
Artykuły
(31)
Galerie
(19)
Średnia ocen
(4.52)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Pisanie to wielka frajda :-)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wykształciuch2 29.01.2012 22:32
Zdecydowała się na bardzo trudną rolę ( wizerunek wprowadziła w życie) i zapłaciła za to zbyt drogo. Zawsze,kiedy myslę o tak wspaniałych ludziach ,których udziałem nie stał się ciąg dalszy,jest mi smutno i z powodu zmarnowanych potencjałów i z powodu ich samych. Jak bardzo życie może bolec skoro ktoś decyduje się na taki krok?
Katarzyna Małecka 29.01.2012 14:21
Panie Andrzeju, jestem wielką fanką talentu aktorskiego Monroe - i Normy Jean. To była bardzo uzdolniona i mądra kobieta. W tekście pokazuję (mam nadzieję) inne oblicze gwiazdy, zachęcam do pogrzebania głębiej w legendzie, do odkrywania bardzo ciekawych faktów z życia aktorki.
Jeśli chodzi o wizerunek seksbomby - to jest on (niestety?) tym, który dominuje - i jest to wizerunek przyjęty jednak z rozmysłem, co więcej, pomógł on Monroe osiągnąć sukces, a równocześnie pozbawił Normę innych "ról", chociażby matki (i odnosząc się do Pana uwagi: nie twierdzę, że Norma matką "powinna być, bo...", twierdzę, że ona chciała nią zostać. To co innego).
Pozdrawiam ;)
Andrzej Szelbracikowski 29.01.2012 12:29
Pani Katarzyno, jakoś nie do końca jest Pani przekonana o talencie aktorskim i zdolnościach w życiu prywatnym i zawodowym Marilyn Monroe. Za dużo tutaj wzmianek o..."s.-bombie", jak również rozrzewnień jaką to Marylin lub raczej Norma Jean mogłaby być wspaniałą matką, żoną.. To tradycyjnie polskie wzorce "jaką kobieta być powinna"...
- A przecież Norma Jean czy też jak kto woli Marilyn Monroe żyła, kochała i współ - tworzyła wraz z różnymi mężczyznami, mężami, prezydentami...w środowisko amerykańskim! Tam są na pewno inne normy jak w środowisku polskim! Dlatego wiele aktorek polskich wraca dzisiaj z kontynentu amerykańskiego do "starej Europy". Pozdrawiam
Łukasz Brzezicki 27.01.2012 18:48
A'propos Marilyn, polecam spektakl http://teatrdramatyczny.pl/spektakle/persona__maryiln
nie wiem, czy jeszcze jest w repertuarze, ale jest świetny :)