Facebook Google+ Twitter

Monumentalna "Elektra"

"Elektra" w Teatrze Narodowym poraża monumentalizmem i nikogo nie pozostawia obojętnym. Szczególnie na głos i przejmujące aktorstwo Jeanne-Michèle Charbonnet w roli tytułowej, i jeszcze na pełną grozy minimalistyczną scenografię.

 / Fot. mat. prasoweNajpierw jest zimna, szara ściana z krwistymi zaciekami i monumentalne schody. Ściana wydaje się nie mieć końca, ciągnie się aż do nieba, którego ani my, ani bohaterowie, nie zobaczą do końca spektaklu. Postać, która wbiega na scenę w cielistej sukni, przypominającej koszulę nocną, rozgląda się wokół wzrokiem obłąkańczym, co tylko potęguje wrażenie grozy. Oto przenosimy się w świat Elektry, która wyśpiewuje swój ból po stracie ojca i nienawiść do matki, opędzając się przy tym od służek matki jak od wściekłych, wygłodniałych suk.

Francuska śpiewaczka Jeanne-Michèle Charbonnet jest przekonująca w roli opętanej obłędem Elektry, a swoim czystym głosem, którym przez ponad półtorej godziny raczy publiczność, urzeka nawet operowych laików.

Bardziej nawet niż największa diwa polskiej sceny Ewa Podleś, której nazwisko firmuje przedstawienie w Teatrze Narodowym. Kiedy na scenie pojawia się jej Klitemnestra, wrażenie grozy ulega wprawdzie spotęgowaniu, ale laik nie ma wątpliwości, że drobniejsza, młodsza, nieco mniej znana Francuzka, kradnie jej show.

Klitemnestra Ewy Podleś jest groteskowa w swojej królewskości. Diwa świetnie ukazała pychę błyszczącej diamentami królowej, jej wielkopańskie gesty i silny głos nie pozostawiają wątpliwości, że to osoba bezkrytyczna, ale też wylękniona kary. Okrutna, ale coraz bardziej zagubiona i niepewna swojej przyszłości. Matka, która nie tęskni za dawno niewidzianym synem, ale za sprawiedliwością, którą wymierzyć jej może tylko on.

Dla operowego laika, którym jestem, przedstawienie Willy'ego Deckera jest nie do zapomnienia właśnie ze względu na aktorski kunszt i scenografię. Jej autor Wolfgang Gussman, który zaprojektował również kostiumy, stworzył coś wielkiego i pięknego w swojej grozie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Richard Strauss
  • Richard Strauss
  • 03.03.2012 01:42

Meine Dame!Ile razy w tak krótkim tekscie można użyć słowa "laik" w róznych odmianach?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.