Od dzisiaj obowiązują dwa dni żałoby narodowej, którą na okoliczność kolejnej katastrofy górniczej zarządził Prezydent RP. Żałoba krakowskim targiem od poniedziałku, żeby zabawy w niedzielę nikomu nie popsuć.
Zobacz także:
Artykuły
(673)
Galerie
(82)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: Busko Zdrój | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ireneusz Mateusz Bratek 21.09.2009 16:10
Materiał przedni 6+ O związkach zawodowych napisano wiele. Na jednej kopalni można ich znaleźć aż kilka albo wręcz kilkanaście
Wystarczylby jeden prężny działający związek i to wszystko, a tak struktury związkowe mnożą się jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Pozdrawiam i życzę sukcesów
Agnieszka Wojewoda 21.09.2009 21:31
@p. Mac
A czy felietonów nie pisze się na aktualne, poruszające autora tematy? A przymiotnika "żałosny" użyłabym w celu określenia innego zjawiska, ale po co?
Tadeusz Śledziewski 21.09.2009 22:43
Pani Jadziu! Podobnie jak Pani, jestem poruszony tragedią w Kopalni Wujek, której skutkiem była, na dzisiaj, śmierć czternastu górników i poważne obrażenia kilkudziesięciu innych. Podobne zdanie mam na temat Polskich Związków Zawodowych. Ale na miłość boską, to nie Związki Zawodowe są odpowiedzialne za bezpieczeństwo na stanowiskach pracy. To nie Związki Zawodowe są właścicielami kopalni. Pani Jadziu! Śmiem tu wyznać swoje przeczucia. I powiem, że jeszcze trochę, a strach, nie tylko przed utratą pracy, ale i przed nazwaniem, takiego nieszczęścia, jakie miało miejsce w KWK Wujek - Tragedią, będzie determinował zachowanie ludzi. Bo śmierć chłopa, czy, robotnika, nikogo nie będzie dziwić. I nikt "Nią"się nie będzie przejmował. Ludzkość już to przerabiała. A - ponoć - historia lubi się powtarzać.
Autor usunął profil 22.09.2009 00:51
Zdzisławie, jak ładnie napisałeś ...;}
Jadwiga Kowalczyk 22.09.2009 06:55
Panie Zdzisławie - nie pierwszy raz najeżdżam na związki zawodowe, ale nigdy nie przypuszczałam, że te kopalniane nie mają żadnego wpływu na JAKOŚĆ stanowisk pracy.Nie tylko na ILOŚĆ etatów. Do obowiązków zw.zaw. należy równiez dbałość i kontrola stanowisk pracy pod względem BHP. Rzecz w tym, że tak zwane "niezależne" związki jedząc z ręki pracodawcy (i pracy robotników) zajmują sie polityką, a nie pracownikami.
Jadwiga Kowalczyk 22.09.2009 08:23
Panie Tadeuszu - górnicy, mówiąc
".... lekceważenia zasad bezpieczeństwa, w tym fałszowania wskazań czujników metanu, dochodzi tam nagminnie… wsparciem dla górników nie są w tym zakresie związki zawodowe.”
http://www.tvn24.pl/-1,1620319,0,1,zrobia-wszystko--by-pracowac8221,wiadomosc.html;utratą[/a]
dają chyba wyraźnie do zrozumienia, że wsparcia takiego od związków oczekują. Skomentowałam to, co słyszy cała Polska.
Tadeusz Śledziewski 22.09.2009 10:13
Mnie się wydaje, że we wszystkich moich materiałach jest, co najmniej, wzmianka o problemach społecznych. Tym czasem Pan Zdzisław zarzuca mi brak zainteresowania, takowymi, przed Tragedią w kopalni Wujek. Szkoda, że wcześniej, do moich materiałów, nie zajrzał.
Zaznaczam, że nie występuję w obronie Związków Zawodowych. (O nieprawidłowościach w Z.Z. należy pisać, ale nie przy okazji Tragedii w KWK Wujek) Zastanówmy się, jednak nad tym, jakie mają Związki Zawodowe narzędzia do wymuszania na pracodawcach poprawnych zachowań, wobec swoich pracowników? Pytanie to pozostawię bez odpowiedzi. Może Państwo, na ten temat się wypowiecie. Choć mam wątpliwości, i to nie bezpodstawne, jako, że pod moimi materiałami nie zauważyłem nadmiaru wypowiedzi komentujących zauważone, przeze mnie, choroby społeczne. Dodam jeszcze, że odpowiednie służby były powiadamiane o fałszowaniu wskazań czujników. I co się okazało? A no to, że jedna służba, sprawę odsyłała do drugiej, druga do trzeciej itd.
Na koniec powiem: o poprawie w Polsce padają tylko "Piękne Słowa". Czynów za nimi nie mogę się dopatrzeć.
Aleksandra Puciłowska 22.09.2009 23:56
"multi omnia recta et honest neglegunt, dummodo potentiam consequantur", jak powiedzieliby starożytni...
(wielu gardzi prawem i uczciwością, byleby osiągnąć władzę)
Tadeusz Śledziewski 23.09.2009 08:23
Dziękuję Pani Olu! Odetchnąłem! A już myślałem, że zafunkcjonowała pierwsza część tytułu i wszyscy ..........
Pani mnie uratowała, bo już zacząłem się zastanawiać - gdzie popełniłem błąd? Co złego powiedziałem? Czy wszyscy się na mnie obrazili? Mnie chodzi o to, aby w takich sytuacjach patrzeć na problem szerzej, doszukiwać się przyczyn w ogólnie panujących stosunkach społecznych. A nie rzucać oskarżenia, na tych, czy owych. Od konkretnych oskarżeń są odpowiednie instancje. Na wszelki wypadek: Przepraszam, jeśli ktoś się poczuł urażony moimi wypowiedziami.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)