Kochana Gdynio. Jesteś dynamicznie rozwijającym się miastem. Pod względem inwestycyjnym, przemysłowym, gospodarczym znajdujesz się w czołówce miast. W trakcie rozwoju zapomniałaś o sztuce, o malarstwie. Gdzie podziali się gdyńscy maryniści?
Przechadzając się głównymi ulicami Gdyni bez trudu dostrzegamy sklepy z wielu branż, każdy zaopatrzony w komercyjne towary, których dobór wyznaczany jest niczym w modzie przez najnowsze trendy. Gdzieniegdzie zauważyć można wciśnięte między dwa sieciowe kolosy, czy to sklepik z antykami, czy niewielką kawiarenkę, ze ścian której uśmiechają się zakurzone dzieła nieznanych młodych artystów. Im bliżej centrum, nad głowami mieszkańców pochyla się coraz więcej budynków krzyczących hasłami – Kup!, Wejdź!, Okazja!, Promocja! I tylko jedna ciemna DeSa przykuwa mój wzrok.
Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.67)
Miejscowość: gdynia | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 15.12.2006 22:57
A NUŻ ;-) Mirnal przekona Gosię do pisania nazwiska wielka literą?
Mir Nalezińskí 11.12.2006 14:02
Fakt, ceny w centrum Gdyni są wysokie. To chyba rzadkość, aby córka była artystką i specjalistką malowania po tacie. Z zaproszenia skorzystam i będę się dokładnie przyglądał wszystkim ładnym nadmorskim (przecież nie bulwarowym) malarkom. Jako wielka malarka chyba będziesz pisała nazwisko od wielkiej litery, także po zmianie nazwiska...
gosia kulawczuk 11.12.2006 13:35
Drogi Mirnalu (tak dobrze?) prosze wybaczyć mi literówki, nie były zamierzone, są one owocem nieuwagi. Jednakże nie one są tu najważniejsze, tylko treść merytoryczna. Nie zaprzeczam, że w Gdyni nie ma obrazów ani malarzy. Są, oczywiście. Ale czy oglądając w owych kantorach dzieła,o których wspomniałeś, zwóciłeś uwagę na ich cenę? Zapewniam, że nie spodobała by Ci się. Celem mojego "artykułu" było pokazanie, że możliwe jest by ich cena radykalnie spadła. O tym są moje wypociny.
Tak, maluję, mój tata również, jeśli zaciekawiło Cię to, przejdź się w wakacje po bulwarze, może mnie spotkasz ;)
ps. jak na artystkę przystało, moje imię i nazwisko pisane z małej litery również było zamierzone. Pozdrawiam
Autor usunął profil 11.12.2006 10:20
Ja jestem wielkim pasjonatem Gdyni i bardzo cieszy mnie że ktoś też pisze o moim ukochanym mieście :) Dziekuje !!!
Mir Nalezińskí 11.12.2006 08:44
Witam gdyniankę na W24 (wolałbym Gdyniankę, ale słowniki są wbrew).
*w wakacje Bulwar Nadmorski usiany wzdłuż malarzami? A Skwer Kościuszki?* - popieram, ale słowniki radzą *bulwar* i *skwer* od małych liter w nazwach własnych. To powszechny błąd.
Pisownia imienia i nazwiska nieco kuleje (od małych liter - to jakaś maniera, zapewne artystyczna).
Mieszkam dwie przecznice od ulicy Mokwy w Gdyni.
Na ul. Abrahama jest kilka kantorów - w niektórych stoją piękne obrazy. Nie wiem czy na sprzedaż czy do oglądania.
Czy masz w internecie swoją galerię? Może ktoś z Twojej rodziny?
*Tworząc w 1934 r. Galerię Moską*?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)