Facebook Google+ Twitter

Morgenstern gotowy do startu w Soczi!

Thomas Morgenstern na dzisiejszej konferencji prasowej w Klagenfurcie zapowiedział, że jest gotowy do startu na igrzyskach w Soczi. Austriacki skoczek przyznał, że czuje się już dobrze po groźnym upadku na skoczni w Bad Mitterndorf.

 / Fot. By Sławek (Morgenstern Thomas) [CC-BY-SA-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons"Nie chcę strasznym upadkiem kończyć mojej kariery" - zdradził Morgenstern, który wystąpił publicznie po raz pierwszy od upadku na początku stycznia. "Morgi" pojawił się w towarzystwie sztabu medycznego austriackiej kadry oraz swojego trenera Heinza Kuttina.

Specjaliści, którzy zajmowali się skoczkiem, podali, że jego stan zdrowia jest zadowalający i bez wahania zezwolili na start na igrzyskach olimpijskich. Dodali także, że kręgosłup zawodnika nie ucierpiał na tyle, by utrudniać mu uprawianie skoków narciarskich. "Z neurologicznego punktu widzenia, całkowity powrót do zdrowia już nastąpił" - powiedział doktor Gustav Raimann.

"Byłem pozytywnie zaskoczony faktem, jak szybko regeneruje się moje ciało. Chciałem podziękować służbom medycznym, które udzieliły mi pierwszej pomocy jeszcze w Kulm i tym, którzy zajmowali się mną w klinice. Starty w igrzyskach od zawsze był dla mnie bardzo ważne. Każdy sportowiec wyznacza sobie cele, do których później dąży. Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że zawsze mierzę bardzo wysoko. Igrzyska, to nie tylko złoty, srebrny czy brązowy medal. To coś szczególnego" - tłumaczył Morgenstern.

Trener austriackiej kadry Alexander Pointner skład olimpijskiej drużyny ma ogłosić w niedzielę. Wcześniej wielokrotnie powtarzał, że miejsce dla Morgensterna jest zarezerwowane w przypadku jego szybkiego powrotu do zdrowia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.