I wszystko jasne. To Thomas Morgenstern stanął na najwyższym stopniu podium w 59. Turnieju Czterech Skoczni.
Kwalifikacje do ostatniego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen wygrał Tom Hilde. Nie brało w nich udziału dwóch czołowych skoczków z pierwszej dziesiątki Pucharu Świata – Thomas Morgenstern i Andreas Kofler. Najlepiej z Polaków spisał się Adam Małysz, który zajął 6. miejsce. Znacznie słabiej wypadli nasi pozostali reprezentanci. Do konkursu awansowali także Stefan Hula z 25 wynikiem, i Kamil Stoch, który był dopiero 35. Występ w zawodach wywalczył również z 40. miejsca Dawid Kubacki oraz Rafał Śliż, który awansował z 42. rezultatem.Zobacz także:
Artykuły
(734)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 07.01.2011 14:56
Hula mentalnie nie pasuje mi do drużyny. Temu chłopakowi brakuje ikry. On raczej skazany jest na wieczne porażki. Ale mogę się mylić.
Patrycja Przychodzka 07.01.2011 14:45
Jak na razie mamy Adama i Kamila - więc teoretycznie połowę drużyny :)
Może dać jeszcze szansę Huli?
Autor usunął profil 07.01.2011 09:44
Wydaje się, że jednak Adam nie jest w tak rewelacyjnej formie, jak wcześniej się wydawało. O pozostałych zawodnikach trudno coś dobrego powiedzieć. Śliż, Hula, Kubacki czy Bachleda zawsze będą średniakami.
Nie brałbym już ich pod uwagę w budowaniu drużyny. Raczej proponowałbym poszukanie 4-5 młodych i naprawdę zdolnych. Młodych - to znaczy 16-17 letnich.
Loty to zupełnie inne skoki. Tu Małysz może jeszcze powalczyć.
Patrycja Przychodzka 06.01.2011 21:49
Jedno jest pewne - Morgi wygrał jak najbardziej zasłużenie.
Szkoda Adama, podium było blisko..
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1418)